Reklama

Akcje z dużym zyskiem

Akcje wiodących firm USA z negatywną oceną analityków, okazały się dużo bardziej zyskowne w porównaniu z tymi, które specjaliści gorąco polecali.

Takie wnioski przynosi badanie firmy MarketWatch opublikowane wczoraj. Autor analizy Brett Arends założył, że zainwestował po 1000 dol. w każdą z 10 firm indeksu giełdowego S&P 500 najgorzej ocenianych przez analityków na koniec 2012 r. Przez ten rok papiery, w które włożył w sumie 10 tys. dol., podrożały do 16,7 tys. dol. Roczny zysk wyniósł więc 67 proc., podał portal Lenta.

Wśród niepolecanych firm najlepiej poradził sobie Hewlett-Packard (akcje podrożały 2-krotnie); i operator telewizji internetowej Netflix (akcje zdrożały 4 krotnie).

Tymczasem gdyby Arends zainwestował identyczne pieniądze w 10 spółek najbardziej rekomendowanych przez specjalistów, dochodowość wyniosłaby 40 proc. Wśród tych firm najlepsze oceny zyskał fundusz Warrena Buffet'a Berkshire Hathway oraz firma usług finansowych SLM Corp.

Zdaniem Arends'a na taki wynik złożyło się kilka przyczyn. Akcje rekomendowanych, a tym samym popularnych firm są drogie; mają więc ograniczone możliwości wzrostu. W wypadu akcji niepopularnych sytuacja jest odwrotna.

Po drugie analitycy z Wall Street znani są z ostrożności w rekomendacjach, by nie narazić swoich firm na pogorszenie reputacji.

Reklama
Reklama

Indeks S&P 500 jest jednym z kluczowych (razem z Dow Jones) wskaźników stanu rynku giełdowego w USA. Od początku 2013 r. wyrósł o 29 proc.

Giełda
Wciąż mało kobiet w zarządach i radach
Materiał Promocyjny
Bezpieczeństwo to nie dodatek. To fundament systemu płatności
Giełda
NYSE ukarana przez SEC grzywną w wysokości 9 mln dolarów za awarię
Giełda
Czerwień zdominowała giełdy. Przecena na finiszu tygodnia
Giełda
Wyprzedaż na giełdach przed weekendem
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama