W wyniku zdecydowanej poprawy nastrojów na rynkach globalnych pierwsze minuty handlu na w Warszawie upłynęły pod znakiem kontynuacji zwyżek z udanej końcówki zeszłego tygodnia, które wyniosły WIG powyżej 105 tys. pkt, co jest nowym oficjalnym rekordem. Z kolei WIG20 wspiął się na nowy szczyt hossy, będąc bardzo blisko pokonania 2900 pkt. W końcówce sesji dała znać o sobie podaż i indeksy wyraźnie spuściły z tonu. WIG20 finiszował niemal 0,4 proc. pod kreską. Apetyt inwestorów na ryzykowne aktywa wyraźnie wzrósł po weekendowych rozmowach handlowych pomiędzy USA a Chinami, które nieco nieoczekiwanie dla rynków zakończyły się zawarciem porozumienia, które oddaliło perspektywę wojny handlowej. Niemal euforyczne nastroje były widoczne na najważniejszych giełdach od Azji, przez Europę aż po USA. W Europie zapał do zakupów jednak wyraźnie osłabł jeszcze przed zamknięciem sesji, pomimo niemal euforycznych nastrojów na giełdzie za oceanem.