Reklama

Zaiskrzyło na styku NYSE i Nasdaq

Wadliwe połączenie między dwoma największymi operatorami amerykańskiego rynku akcji spowodowało wczoraj olbrzymie perturbacje. Połowa rynku została sparaliżowana na trzy godziny. Taka komputerowa wpadka zdarzyła się w tym tygodniu po raz drugi, co bardzo źle wróży na przyszłość.

Publikacja: 23.08.2013 10:10

Zaiskrzyło na styku NYSE i Nasdaq

Foto: Bloomberg

Do awarii doszło na styku NYSE Arca, gdzie dokonuje się ok. 11 proc. transakcji akcjami amerykańskich spółek, a firmą zależną Nasdaqa zajmującą się przetwarzaniem danych, wynika z nieoficjalnych informacji. Z tego powodu Nasdaq, gdzie notowanych jest 2150 spółek z USA, musiał zawiesić transakcje walorami od Apple po Facebooka, którymi obraca się na około 50 elektronicznych platformach dostępnych na całym świecie.

O awarii poinformowano nawet prezydenta Baracka Obamę. Mary Jo White , szefowa Komisji Papierów Wartościowych i Giełdy (SEC), chce zorganizować spotkanie z udziałem przedstawicieli kluczowych instytucji, by przedyskutować sposoby poprawy sytuacji i przywrócenia rynkowi giełdowemu wiarygodności.

Trzy dni wcześniej  bank inwestycyjny Goldman Sachs, który na handlu akcjami w 2012 roku zarobił prawie 6 miliardów dolarów, zalał rynek błędnymi zleceniami.

- Przez trzy godziny nikt na świecie nie mógł handlować żadną akcja spółki notowanej na Nasdaq - mówi o wczorajszej awarii Manoj Narang, prezes Tradeworx, firmy specjalizującej się w handlu wysokich częstotliwości , która na potrzeby SEC opracowała system monitorujący rynki akcji. Jego zdaniem sytuacja, kiedy  zawodzi coś tak prostego jak mechanizm przekazu notowań  jest nie do zaakceptowania.

Ta wpadka zdarzyła się w bardzo niefortunnym momencie. Inwestorzy indywidualni, którzy opuścili rynek akcji po ostatnim kryzysie finansowym, właśnie zaczęli wracać o czym świadczy lipcowy  napływ 30 miliardów dolarów do funduszy ETF inwestujących w akcje spółek amerykańskich. Seria ostatnich awarii może zniechęcić kolejnych graczy.

Reklama
Reklama

Błędy zdarzają się coraz częściej z powodu dużego rozproszenia globalnego handlu akcjami w którym kiedyś kluczową rolę odgrywała nowojorska NYSE. Wczorajsza wpadka jest kolejnym wyzwaniem dla Roberta Greifelda, szefa Nasdaq OMX Group. Dostał on już tęgie cięgi za błędy przy ofercie Facebooka w maju ubiegłego roku.

Do awarii doszło na styku NYSE Arca, gdzie dokonuje się ok. 11 proc. transakcji akcjami amerykańskich spółek, a firmą zależną Nasdaqa zajmującą się przetwarzaniem danych, wynika z nieoficjalnych informacji. Z tego powodu Nasdaq, gdzie notowanych jest 2150 spółek z USA, musiał zawiesić transakcje walorami od Apple po Facebooka, którymi obraca się na około 50 elektronicznych platformach dostępnych na całym świecie.

O awarii poinformowano nawet prezydenta Baracka Obamę. Mary Jo White , szefowa Komisji Papierów Wartościowych i Giełdy (SEC), chce zorganizować spotkanie z udziałem przedstawicieli kluczowych instytucji, by przedyskutować sposoby poprawy sytuacji i przywrócenia rynkowi giełdowemu wiarygodności.

Reklama
Giełda
Inwestorzy znów zaczęli martwić się o Francję
Giełda
Zapach korekty spadkowej coraz bardziej wyczuwalny
Giełda
Krajowe indeksy ugięły się po ciężarem podaży
Giełda
Byki ugrały tyle, ile się dało na GPW
Materiał Promocyjny
Bieszczady to region, który wciąż zachowuje aurę dzikości i tajemniczości
Giełda
Jerome Powell wlał optymizm na giełdy. Kolejnym testem będzie Nvidia
Materiał Promocyjny
Jak sfinansować rozwój w branży rolno-spożywczej?
Reklama
Reklama