Jak pisaliśmy w „Rzeczpospolitej”, przewodnicząca Komisji Europejskiej planuje zamach na politykę regionalną. Zamiast 530 obecnie działających programów (w tym 398 dotyczących polityki spójności) von der Leyen proponuje 27 narodowych programów operacyjnych. W każdym takim programie będą wszystkie wydatki do tej pory składające się na politykę spójności i politykę rolną, w tym nawet dopłaty dla rolników. Programy będą podzielone na sektory, np. transport, energia, rolnictwo czy sprawy wewnętrzne i migracja. Wszystko pod hasłem uproszczenia. Drugim sloganem powtarzanym przez von der Leyen jest elastyczność. Jej zwiększeniu ma służyć zasada corocznego przeglądu wieloletniego budżetu. Raz przyznane pieniądze mogłyby być więc w razie potrzeby przesuwane na inny cel. Takie założenia zostały przedstawione w prezentacji dyskutowanej w Komisji Europejskiej od kilku tygodni, którą widziała „Rzeczpospolita”.