Reklama

Unia otwiera parasol bezpieczeństwa

UE proponuje ogromny pakiet ratowania wspólnej waluty wart 600 mld euro

Miniony weekend może stać się historycznym aktem integracji Unii dokonanym w dramatycznych warunkach paniki na giełdach. Po ubiegłotygodniowym spadku wartości euro i wyprzedaży obligacji hiszpańskich i portugalskich stało się jasne, że kryzys może rozlać się daleko poza granice Grecji. – Strefa euro przechodzi najgorszy kryzys od momentu powstania – mówił prezydent Francji Nicolas Sarkozy.[wyimek]13,6 proc. produktu krajowego brutto wyniósł w 2009 roku deficyt finansów publicznych Grecji[/wyimek]

Już na szczycie przywódców 16 państw strefy euro w nocy z piątku na sobotę uzgodniono, że Unia będzie miała europejski mechanizm stabilizacyjny – stały system pożyczek i gwarancji dla krajów stojących w obliczu bankructwa.

W nocy z niedzieli na poniedziałek szczegóły projektu ustalali ministrowie finansów już wszystkich 27 państw UE.

Cały pakiet składałby się z trzech części. Pierwsza to 60 mld euro z budżetu UE. Drugi to aż 440 mld euro wzajemnych pożyczek i gwarancji, obiecanych przez kraje strefy euro, na wzór pożyczki dla Grecji. Wreszcie 100 mld euro ma dołożyć Międzynarodowy Fundusz Walutowy. Taka kwota powinna uspokoić rynki, bo najczarniejszy scenariusz ratowania Hiszpanii, Portugalii i Irlandii wymagałby 500 mld euro.

Negocjacje od początku były gorące, ale politycy byli zdeterminowani zakończyć je przed otwarciem giełd w Azji. – Groza sytuacji jest duża i stąd szansa na porozumienie – mówił nam nieoficjalnie przedstawiciel Komisji Europejskiej.

Reklama
Reklama

Najważniejszy kraj, Niemcy, reprezentował wezwany z Berlina minister spraw wewnętrznych, bo minister finansów tuż po przylocie do Brukseli trafił do szpitala po alergicznej reakcji na leki. Wieczorem kanclerz Angela Merkel zebrała w Berlinie najważniejszych ministrów i na bieżąco konsultowała z Brukselą szczegóły planu ratunkowego.

Finanse
Eskalacja na rynkach po ultimatum Trumpa i replice Iranu. Kolejny szok naftowy?
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Finanse
Czy bank centralny powinien brać się za handel złotem?
Finanse
Złoto spada trzeci tydzień. NBP traci miliardy „na papierze”
Finanse
Nie tylko Excel. CFO bliżej pola niż arkusza
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama