Reklama

Nowelizacja budżetu na 2013 r.

Premier Donald Tusk ma nadzieję, że Sejm bez szczególnych konfliktów zaaprobuje zmiany. Opozycja nie ustaje w krytyce.

Publikacja: 21.08.2013 00:55

Problem w dochodach, wysoki deficyt

Problem w dochodach, wysoki deficyt

Foto: Rzeczpospolita

W tegorocznym budżecie państwa  po stronie dochodów może zabraknąć 23,7 mld zł. Ten ubytek ma zostać pokryty wyższym o 16 mld zł deficytem oraz obniżeniem wydatków o 7,65 mld zł – wynika z przyjętego wczoraj przez rząd projektu nowelizacji budżetu na 2013 r.

Te wielkości są zgodne z wcześniejszymi zapowiedziami, choć cięcia w wydatkach są o 1 mld zł mniejsze. Może to wynikać z bardziej optymistycznego spojrzenia na sytuację gospodarki i budżetu w drugiej połowie roku. Jak podkreślał premier Donald Tusk, od kilku tygodni widać sygnały ożywienia w Polsce. A to oznacza, że najprawdopodobniej kryzys udało się nam ominąć szerokim łukiem.

Największych oszczędności ma dokonać resort obrony narodowej – ponad 3,1 mld zł. Będą one dotyczyć inwestycji, ale nie dotkną zaplanowanych zakupów od polskich producentów. W sumie MON w tym roku dostanie ok. 28,2 mld zł, a więc mniej niż ustawowe 1,95 proc. PKB. By było to możliwe, rząd przyjął też wczoraj zmiany w odpowiednich przepisach.

Resort transportu ma zaoszczędzić 1 mld zł. – Dotyczy to zmiany sposobu finansowania inwestycji w PKP PLK. Nie będą one finansowane jak dotychczas wprost z budżetu, ale poprzez emisję obligacji przez spółkę – wyjaśnia Mikołaj Karpiński z resortu transportu.

MF zaoszczędzi ok. 900 mln zł przede wszystkim na kosztach obsługi długu – tłumaczył minister finansów i wicepremier Jacek Rostowski. Pozostałe resorty zetną wydatki o od 0,7 mln zł w ministerstwie rozwoju do 560 mln zł w ministerstwie gospodarki.

Reklama
Reklama

Limit deficytu na ten rok został podniesiony o 16 mld zł do 51,56 mld zł. Te 16 mld zł resort finansów będzie pozyskiwał w bardzo różnorodny sposób. O 8,96 mld zł zwiększyć ma się finansowanie zagraniczne, ale głównie z kredytów od międzynarodowych instytucji czy zwiększonej skali sprzedaży środków walutowych.  Finansowanie krajowe ma być o  6,38 mld zł wyższe. To głównie większa podaż papierów skarbowych, ale też wykorzystanie lokat bankowych oraz  większe pożyczki z budżetu np. dla Funduszu Ubezpieczeń Społecznych.

– Nowelizacja zapewni bezpieczeństwo finansów publicznych. Z jednej strony daje impuls stymulacyjny gospodarce w postaci wyższego deficytu, z drugiej strony cięcia na prawie 0,5 proc. PKB stanowią element dalszej konsolidacji – podkreślał minister Rostowski. A premier Tusk wyraził nadzieję, że Sejm przyjmie nowelę bez większych konfliktów.

Opozycja podchodzi do sprawy krytycznie. – Polityka finansowa rządu doprowadzi do zapaści finansów publicznych i zadłużenia Polski. Ta nowelizacja, zwiększająca dziurę budżetową do ponad 50 mln zł, jest jej kolejnym etapem i próbą poszukiwania pieniędzy w kieszeniach najuboższych – komentował wczoraj szef klubu PiS Mariusz Błaszczak.  W podobnym tonie wypowiadał się klub SLD i Ruchu Palikota.

Nowelizacja jest konieczna ze względu na ubytki w dochodach. Po siedmiu miesiącach były one 4,5 proc. niższe niż rok wcześniej. Szczególnie kuleją wpływy z VAT – o 7,3 proc. mniej i CIT – 14,8 proc. mniej.

Jaki budżet na przyszły rok

Ministerstwo Finansów pracuje też nad projektem budżetu na przyszły rok. Przedstawi go w pierwszych tygodniach września. Na razie gotowe są założenia, w których rząd przewiduje, że PKB wzrośnie o 2,5 proc. (wobec 1,5 proc. w 2013 r.), a inflacja wyniesie 2,4 proc. (1,6 proc. w tym roku). Po stronie dochodów będzie to równie trudny budżet jak tegoroczny, stąd limit deficytu może sięgnąć 55 mld zł.

Finanse
Donald Trump rozpoczął szturm na amerykański bank centralny
Materiał Promocyjny
Sieci kampusowe – łączność skrojona dla firm
Finanse
Donald Tusk powołał nowego wiceszefa KNF. Jakie ma zadania?
Finanse
Norweski fundusz odcina się od Izraela: sprzedano udziały w bankach i amerykańskiej firmie
Finanse
"MF otwarte na zmiany". Pierwsze konsultacje projektu Osobistego Konta Inwestycyjnego.
Materiał Promocyjny
Bieszczady to region, który wciąż zachowuje aurę dzikości i tajemniczości
Finanse
Andrzej Domański: OKI to priorytetowy projekt Ministerstwa Finansów
Materiał Promocyjny
Jak sfinansować rozwój w branży rolno-spożywczej?
Reklama
Reklama