Reklama

Życie po rynkowym krachu

W kantorach zaczyna brakować walut, zamierają inwestycje. A posłuszny dotychczas Kremlowi parlament domaga się zmian w rządzie.
Moskiewskie kantory przeżywają ciężkie dni

Moskiewskie kantory przeżywają ciężkie dni

Foto: PAP/EPA

Wszystko z powodu niespotykanego, dwudniowego krachu rosyjskiej waluty, któremu towarzyszyły spadki na rosyjskich giełdach. W nocy z poniedziałku na wtorek Centralny Bank Rosji podniósł stawki refinansowe o 6,5 pkt proc. – do 17 proc. – Banki będą dawać kredyty na 19–20 proc. Nie da się przewidzieć, co dalej – powiedział gospodarczej agencji RBK szef deweloperskiego holdingu COALCO Wasilij Anisimow.

Inni biznesmeni już zapowiadają natychmiastowe wstrzymanie jakichkolwiek inwestycji. – Bank centralny dobił rosyjską gospodarkę, żeby się długo nie musiała męczyć – zjadliwie zauważył Michaił Leontiew, sekretarz prasowy Rossniefti, największego rosyjskiego holdingu wydobywającego ropę.

Pozostało jeszcze 80% artykułu

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama