Gdzie Polacy plasują się na skali szczęści, przy założeniu że 1 punkt to zupełny brak szczęścia, a 100 punktów to stan pełnego zadowolenia, radości i satysfakcji? Z badań firmy Mars Wrigley Polska wynika, że plasujemy się wyraźnie w górnej skali, a wyliczony w ten sposób Mars Happiness Index wyniósł dla polskiej populacji 67,4 punktów w 2024 r.
Mars Happiness Index. Co nam daje poczucie szczęścia
– Cieszy nas fakt, że ogólnie jesteśmy raczej zadowoleni ze swojego życia: aż czterech na pięciu mieszkańców Polski umiejscowiło się po prawej stronie naszej stustopniowej skali, wskazując na wartości powyżej 50 punktów – komentuje Robert Moreń, dyrektor ds. korporacyjnych w Mars Wrigley Polska.
Ogółem największym źródłem szczęścia jest dla Polaków zdrowie (48 proc.). Na drugim miejscu plasuje się rodzina i szeroko pojęte relacje z bliskimi (46 proc.), a także miłość i dzieci (po 31 proc.). Co ciekawe, pieniądze (16 proc.) znalazły się dopiero na siódmym miejscu zestawienia (zapytani mieli możliwość wskazania trzech najważniejszych dla nich obszarów).
Czytaj więcej
Generacja Z nie ma problemu ze zmianą pracy i miejsca zamieszkania, aby zarabiać więcej - tak wynika z najnowszego raportu H&R Block 2024 Outlook o...
Z kolei jako największe źródła zagrożeń dla szczęścia wskazujemy: chorobę (50 proc.), śmierć bliskiej osoby (34 proc.), brak pieniędzy (25 proc.) i wojnę (24 proc.).
Kto jest bardziej zadowolony z życia
Statystycznie najszczęśliwszy Polak to osoba powyżej 45 lat, mieszkająca na wsi, z wyższym wykształceniem, będąca w związku formalnym, posiadająca dzieci, w dobrej sytuacji materialnej. I odwrotnie, najmniejsze poczucie zadowolenia z życia mają młodzi single mieszkający w wielkich miastach, ze słabą sytuacją finansową.
Różnice w ocenie swojej poziomu szczęścia widać w różnych obszarach, ale chyba największe – w zależności od wieku. Osoby starsze (55+) są ogółem bardziej zadowolone (ich Mars Happiness Index wyniósł średnio niemal 71 punktów), a motorem ich satysfakcji jest przede wszystkim zdrowie, relacje rodzinne i dzieci. Najbardziej obawiają się z kolei choroby, śmierci bliskiej osoby i niebezpieczeństwa wojny.
Czytaj więcej
Najnowsze dane GUS wskazują na kolejne pogorszenie bieżących nastrojów u polskich konsumentów. Swoją obecną sytuację finansową oceniamy najlepiej w...
W grupie młodych (18-24 lata) poziom szczęścia to tylko 58 pkt. I wskazują oni zupełnie inne źródła zadowolenia – po pierwsze to miłość, potem rodzina i zdrowie, a już na czwartym miejscu – pieniądze. Jako największe zaś zagrożenia wymieniają problemy finansowe, codzienny stres oraz śmierć bliskiej osoby.
Czy pieniądze dają szczęście
Te różnice wydają się dosyć naturalne. Jak wyjaśniała Dominika Maison, autorka badań, psycholożka z Uniwersytetu Warszawskiego i właścicielka agencji badawczej Maison&Partners, osoby młode będące na początku dorosłego życia przykładają większą wagę do spraw materialnych, bo wydaje się to w największym stopniu decydować o ich pomyślnej przyszłość. Wraz z upływem czasu coraz istotniejsza staje się kondycja zdrowotna, a przy okazji zwykle można pochwalić się też pewną stabilizacją finansową.
– Badanie pokazuje, że pieniądze same w sobie nie gwarantują szczęścia, ale ich brak stanowi istotne zagrożenie dla zadowolenia z życia – komentuje Anna Bichta, prezeska Fundacji Think! - Widać, że bezpieczeństwo finansowe daje fundament, na którym można budować poczucie spełnienia i spokoju. Wynik wskaźnika zadowolenia na poziomie 67 punktów odzwierciedla przekonanie, że szczęście jest bardziej związane z relacjami i zdrowiem niż z bogactwem. Stabilizacja materialna pozwala jednak skupić się na tym, co naprawdę ważne – rodzinie, zdrowiu i miłości – zaznacza.