Reklama

Putin dał Łukaszence 300 mln dolarów i order

Największy dłużnik Kremla popada w coraz większe uzależnienie od swojego rosyjskiego mocodawcy. Dostał kolejną pożyczkę. Dług urósł już do ponad 10 mld dolarów.

Publikacja: 09.10.2024 21:54

Łukaszenka dostał Order św. Andrzeja Apostoła, najstarszy w Rosji, ustanowiony przez cesarza Piotra

Łukaszenka dostał Order św. Andrzeja Apostoła, najstarszy w Rosji, ustanowiony przez cesarza Piotra I

Foto: AFP

Dziś przez cztery godziny białoruski dyktator rozmawiał w Moskwie z rosyjskim dyktatorem. O czym była rozmowa? O pieniądzach. Białoruś jest już największym dłużnikiem Rosji: według Banku Światowego jej zadłużenie wynosi 8,2 mld dolarów, a Mińsk zgromadził kolejne 2,4 mld dolarów pożyczek dla Eurazjatyckiego Banku Rozwoju (EDB), w 90 proc. wypełnionego rosyjskim kapitałem, przypomniał „The Moscow Times”.

Czytaj więcej

Rosja kupuje „przyjazne kraje”. Dostaną miliardy dolarów tanich kredytów

Kolejne rosyjskie pieniądze dla Łukaszenki

Ale białoruski reżim potrzebuje więcej – nie ma dość pieniędzy na spłatę zadłużenia i na wypełnienie deficytu w budżecie. Dlatego już w grudniu ubiegłego roku Putin podpisał ustawę zezwalającą Mińskowi na odroczenie do lat 2029–2034 spłaty kredytów, które Białoruś otrzymała od Rosji w 2023 roku. Chodzi o około 105 mld rubli (1,1 miliarda dolarów według obecnego kursu), które zostały przeznaczone na „rozwój przemysłów wysokich technologii”. Jak na razie o żadnych wysokich technologiach na Białorusi nie słychać. W budżecie zieje za to wielka dziura.

Pieniędzmi otrzymanymi 9 października od Putina reżim białoruski pokryje część deficytu budżetu państwa, który w 2025 roku szacuje się na 4,5 mld rubli białoruskich. Podczas pobytu na Kremlu Łukaszenko dostał nie tylko pieniądze, ale i Order św. Andrzeja Apostoła, najstarszy w Rosji, ustanowiony przez cesarza Piotra I i wznowiony pod koniec lat 90. XX wieku.

Łukaszenka dostał Order św. Andrzeja Apostoła, najstarszy w Rosji, ustanowiony przez cesarza Piotra

Łukaszenka dostał Order św. Andrzeja Apostoła, najstarszy w Rosji, ustanowiony przez cesarza Piotra I

Foto: AFP

Reklama
Reklama

Białoruś - warsztatem montażowym Rosji

„Od czasów sowieckich Białoruś nazywana jest warsztatem montażowym Związku Radzieckiego” – nieoczekiwanie powiedział Putin. „I dzięki waszym (Łukaszenki -red) wysiłkom te zalety ekonomii i produkcji przemysłowej zostały na Białorusi zachowane” - pochwalił Putin. Przebieg ceremonii na Kremlu relacjonuje gazeta „Kommersant". Łukaszenko szybko przeanalizował stosunki z Zachodem:

Czytaj więcej

Kim są najwięksi dłużnicy Kremla? Hojna pomoc Putina dla sojuszników

„Najważniejszy wniosek, z którym sądzę, że się zgodzicie: Zachód postawił sobie za cel zduszenie nas przede wszystkim w gospodarce, finansach. Nie wyszło! Sami już to przyznają, więc nie musimy nawet stwierdzać tego faktu!” - zapewnił białoruski dyktator.

Reporter „Kommersanta” tak podsumował oglądaną na żywo scenę: „Czasami wydaje się, że Aleksander Łukaszenka i Władimir Putin spotykają się przede wszystkim po to, by poczuć, że każdy z nich nie jest sam w tym szalejącym świecie. Jest ich co najmniej dwóch”.

Finanse
Kto pokieruje Fedem? Wszystko wskazuje na Kevina Warsha
Finanse
Złoto już powyżej 5500 dolarów, a srebro po 120 dolarów za uncję
Finanse
Eldorado w internecie. Hazard online na pomoc rosyjskiej wojnie
Finanse
Złoto przebija 5100 dol. za uncję. Historyczny rajd dopiero się zaczyna
Finanse
Chcąc finansować obronność, trzeba ciąć wydatki lub ściągać więcej podatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama