Reklama

Unia odcina brytyjskie firmy od dużych kontraktów

Bruksela przystąpiła do systematycznego ograniczania dostępu firm brytyjskich do dużych kontraktów i nakłania je do przeprowadzki do pozostałych 27 krajów Unii — twierdzi „Financial Times”.

Aktualizacja: 23.04.2017 16:53 Publikacja: 23.04.2017 16:38

Unia odcina brytyjskie firmy od dużych kontraktów

Foto: AFP

W wewnętrznej notatce szefowie Komisji Europejskiej przekazali pracownikom, by unikali „zbędnych dodatkowych komplikacji” z W. Brytanią przed 2019 r., co świadczyłoby o ochłodzeniu nastawienia europejskiej administracji jeszcze przed opuszczeniem Unii przez W. Brytanię. Notatka wyraźnie zwraca się do urzędników UE, by zachęcali brytyjskie firmy prywatne do przygotowań do „prawnych reperkusji” Brexitu i rozważały konieczność „posiadania biura w Unii” dla zachowania zezwoleń na działalność. Urzędom UE kazano przygotować się do odłączenia W. Brytanii od istotnych baz danych w dniu Brexitu.

Notatkę rozpowszechniono wśród urzędników wyższego szczebla, podpisali ją sekretarz generalny Komisji Alexander Italianer, szef personelu przewodniczącego Martin Selmayr i główny negocjator ds. Brexitu Michel Barnier.

Notatka rozesłaną w tydzień po uruchomieniu przez premier Theresę May art. 50. o podjęciu rozmów o rozstaniu przedstawia, jak W. Brytania straci praktycznie natychmiast pieniądze i wpływy, choć zachowa legalne prawa i obowiązki oficjalnego członkostwa. Tam gdzie będzie to możliwe z prawnego punktu widzenia, Komisja i jej agencje mają we wszelkich działaniach uwzględniać fakt stania się przez W. Brytanię w ciągu 2 lat „trzecim krajem” pod względem mianowania personelu i otrzymywania bezpośrednich kontraktów za miliardy euro na projekty badawcze czy usługi.

„Poza prawnym wymogiem, by uczestnik kontraktu miał siedzibę w UE mogą zaistnieć polityczne lub praktyczne powody przemawiające za umawiającymi się stronami z siedzibą w konkretnym kraju członkowskim nie tylko przy zawarciu kontraktu, ale także podczas jego realizowania” — stwierdza notatka.

Przedstawiciele władz UE twierdzą, że nie będzie zamrożenia unijnych wydatków z funduszy strukturalnych czy regionalnych, jakie są realizowane za pośrednictwem brytyjskich władz, a nie bezpośrednio przez organ Unii. Komisja stwierdziła, że będzie np. realizować obietnice inwestycyjne w Irlandii Płn. Jednak w innych obszarach bezpośredniego inwestowania zaczyna pojawiać się surowsze podejście. Bruksela już ustaliła, że każdy kontrakt w ostatniej fazie prac nad systemem nawigacji satelitarnej Galileo za 10 mld euro może zostać anulowany bez płacenia kar umownych, jeśli jego wykonawcza nie będzie mieć siedziby w Unii.

Reklama
Reklama

Notatka zawiera nieformalne wytyczne, jak przyznawać kontrakty czy mianować na stanowiska, sugeruje też, by unijne urzędy przygotowały się do bezładnego Brexitu i ustalić, jak odciąć Brytyjczykom dostęp do unijnych informacji, np. o zwalczaniu przestępczości czy do danych o azylantach. Końcowa cześć notatki apeluje do personelu UE, by zachęcał sektor prywatny do natychmiastowych przygotowań dla prawnych konsekwencji Brexitu i utraty paw kraju członkowskiego — informuje „Financial Times”.

Finanse
Miliardy na stole. Czy banki zaczęły finansować wielkie ambicje firm?
Finanse
Wynik PPK za 2025 r. wyraźnie powyżej prognozy. Pomogła giełda
Finanse
Trump Media nagrodzi akcjonariuszy cyfrowymi tokenami
Finanse
Euro w Polsce w ciągu dziesięciu lat? Polacy są przeciwni
Materiał Partnera
76 proc. firm zrealizowało cele rozwojowe w 2025 r. – teraz czas na ochronę płynności finansowej
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama