Cannes 2023: Parada starych mistrzów

Scorsese, Loach, Anderson, Almodovar, Ceylan, Bellocchio, Moretti, Wenders, Haynes, Anderson i wielu innych. Niestety, nie ma wśród autorów programu oficjalnego nazwisk z Polski

Publikacja: 13.04.2023 14:31

Iris Knobloch, pierwsza prezydent Festiwalu w Cannes

Iris Knobloch, pierwsza prezydent Festiwalu w Cannes

Foto: AFP

Filmy wróciły do sal i publiczność wróciła do sal – powiedziała nowa prezydentka festiwalu canneńskiego, Iris Knobloch, podczas konferencji prasowej, na której ogłoszony został program tegorocznego canneńskiego festiwalu.

Canneński konkurs to zwykle parada wielkich, filmowych nazwisk. Ten festiwal je kocha. Koronuje artystów na mistrzów, hołubi ich, przyciąga, szczyci się nimi. W tym roku, pierwszy raz od czasu pandemii bez testów i maseczek, na czerwonym dywanie przy Croisette pojawią się wspaniali reżyserzy, wielkie gwiazdy, wybitni aktorzy.

- Obejrzeliśmy ponad 2 tysiące filmów i mogę powiedzieć, że kino żyje. Na całym świecie - stwierdził dyrektor artystyczny festiwalu Thierry Fremaux.

Czytaj więcej

Wszystkie traumy Floriana Zellera

Już w ostatnich dniach pojawiły się informacje, że na festiwalu odbędzie się światowa premiera najnowszego filmu Martina Scorsese „Killers of the Flowers Moon”, w którym główne role grają Leonardo DiCaprio i Robert De Niro. Film ma wejść na ekrany kin w październiku 2023, do ostatniej chwili rozstrzygało się, czy w Cannes znajdzie się w konkursie. Ostatecznie zostanie pokazany na seansie specjalnym, podobnie jak przyszykowany na lato wielki amerykański blockbuster „Indiana Jones and the Dial Destiny”, tym razem wyreżyserowany przez Jamesa Mangolda. Festiwal otworzy, również poza konkursem, historyczny film „Jeanne du Barry” Maivenn, która gra w nim również główną rolę, obok Johna Deppa. Będzie też nowa, krótka produkcja Pedro Almodovara „Strange Way of Life”.

Również w konkursie głównym znalazły się dzieła artystów głośnych i uznanych. Przeważająca ich część reprezentuje Europę. I tak o Złotą Palmę będą walczyły trzy filmy francuskie: „Anatomy of the Fall” Justine Triet, „Last Summer” Catherine Breillat oraz „The Passion of Dodin Bouffant” Trana Anh Hunga, który tym razem występuje pod flagą niebiesko-biało-czerwoną. Również trzy filmy reprezentują kinematografię włoską. To „Rapito” Marco Bellocchia, „La Chimera” Alice Rohrwacher oraz „Kidnapped” Marca Bellochia.

Ciekawie zapowiadają się filmy brytyjskie. Wraca na Croisette Ken Loach. Wspaniały Brytyjczyk, choć zapowiadał odejście od kina, nie wytrzymał. Na festiwalu pokaże nowy film „The Old Oak”. Z kolei Jonathan Glazer przywiezie do Cannes „The Zone of Interest”.

Będą nowe obrazy Austriaczki Jessiki Hausner („Club Zero”), Fina Akiego Kaurismakiego („Fallen Leaves”), Turka Nuri Bilge Ceylana („About Dry Grasses”), Niemca Wima Wendersa (zrealizowane w Japonii „Perfect Days”).

Kino amerykańskie reprezentują: nafaszerowane gwiazdami „Asteroid City” Wesa Andersona i „May December” Todda Haynesa.

Będą też nowe filmy Hirokazu Kore-edy czy dokument Wanga Binga „Jeunesse”.

Thierry Fremaux zapowiedział, że w ciągu najbliższych dni do konkursu mogą zostać jeszcze dołączone kolejne tytuły.

Każdy festiwal ma też ambicje, by odkrywać nowe zjawiska w kinie. W tym roku, wśród 17 tytułów sekcji „Pewne spojrzenie” też pojawiły się w oficjalnym programie obrazy debiutantów czy artystów z krajów, które rzadko trafiają na wielkie imprezy, m.in. z odkrywanej ostatnio kinematografii afrykańskiej – z Sudanu, Maroka, Konga.

76 festiwal filmowy w Cannes odbędzie się w dniach 16-28 maja.

Filmy wróciły do sal i publiczność wróciła do sal – powiedziała nowa prezydentka festiwalu canneńskiego, Iris Knobloch, podczas konferencji prasowej, na której ogłoszony został program tegorocznego canneńskiego festiwalu.

Canneński konkurs to zwykle parada wielkich, filmowych nazwisk. Ten festiwal je kocha. Koronuje artystów na mistrzów, hołubi ich, przyciąga, szczyci się nimi. W tym roku, pierwszy raz od czasu pandemii bez testów i maseczek, na czerwonym dywanie przy Croisette pojawią się wspaniali reżyserzy, wielkie gwiazdy, wybitni aktorzy.

Pozostało 84% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Film
Rekomendacje filmowe: Kino zamiast meczu piłkarskiego?
Film
Nie żyje Donald Sutherland. Legendarny aktor miał 88 lat
Film
Robert De Niro w filmie o osobach autystycznych. Każdy twórca ma je w rodzinie
Film
Nie żyje Donald Sutherland. Był tytanem pracy, grał do końca
Akcje Specjalne
Firmy chcą działać w sposób zrównoważony
Film
Polska w amerykańskiej produkcji Eisenberga z Culkinem. Gra lotnisko w Radomiu
Materiał Promocyjny
Sztuczna inteligencja może być wykorzystywana w każdej branży