Społeczeństwo w krzywym zwierciadle czy delikatność uczuć? Filmowe rekomendacje na weekend

Na ekrany wchodzą dwie satyry społeczne. W „Masz ci los!” Mateusz Głowacki opowiada o prowadzącej do amoralności chciwości Polaków, w „Chorej na siebie” Norweg Kristoffer Borgli pokazuje ludzi, którzy są dziko żądni sławy. Ale jeśli ktoś szuka czegoś bardziej delikatnego i wyrafinowanego to radzę wybrać się na „Podejrzaną” Koreańczyka Parka Chan-wooka.

Publikacja: 03.02.2023 19:17

Masz ci los!

Reż.: Mateusz Głowacki. Wyk.: Izabela Kuna, Sonia Bohosiewicz, Iwona Bielska, Robert Wabich, Rafał Rutkowski.

W wiejskim domu stary mężczyzna podarowuje oświadczynowy pierścionek sąsiadce. Ona jest szczęśliwa, ale tylko przez chwilę. Kiedy wraca z kuchni do pokoju, jej narzeczony nie żyje. Zmarł na atak serca. Mieszkali w domach na tym samym podwórku całe życie. Zaprzyjaźnieni, kochający się spokojnie, zawsze mogli na siebie liczyć. Ona dobrze wiedziała, co lubił i co było dla niego ważne. Do trumny, do kieszonki garnituru włożyła mu pędzel do golenia, używany podobno przez samego papieża Jana Pawła II oraz ostatni kupon Totolotka. Bo kochał grać, obstawiał te same liczby w każdym tygodniu.

Ale po jego śmierci zaczyna się kołowrotek. Na wieś zjeżdża rodzina, której nie widywał latami. Syn z żoną i córką. Córka z mężem i synem. Zaczyna się dzielenie schedy. Dom stary ojciec zapisał sąsiadce, jedynej w tym gronie kochającej i przyzwoitej. Ale – jak się okazuje – jest jeszcze talon totolotka, zakopany w ziemi razem ze zmarłym. Z trafioną „szóstką”. Wart wiele milionów. Kto pierwszy w nocy rozkopie grób? Syn? Córka? A może młodzi? Albo wtajemniczony ksiądz?

Przyznaję, że bardzo cenię producenta i scenarzystę Michała Chacińskiego i jego współpracowników – jak mało kto czują oni potrzeby widowni, umieją ją w kolejnych „Planetach singli” wzruszyć i rozśmieszyć. W „Masz ci los!” jest fajna obsada z Izabelą Kuną i Sonią Bohosiewicz na czele, robota filmowa też jest w porządku.

Tylko, że kolejne „Planety Singli” były filmami o ładnych ludziach, czasem zagubionych, ale fajnych. W „Masz ci los” jest pełen zestaw obrzydliwych typów i najgorszych polskich wad. Chciwość, pieniądze, które są najważniejsze i dla których można zrobić każde świństwo. Plus podziały, alkohol, chamstwo itd. Wiejska Polska (i nie tylko pewnie wiejska) w najgorszym wydaniu. Jakkolwiek byłoby to prawdziwe, nie umiem się z tego śmiać. Czytam świetne recenzje filmu. Ja się przy tym kreślonym dość grubą, komediową kreską obrazie nie potrafię się bawić.

Chora na siebie

Reż.: Kristoffer Borgli. Wyk.: Andrea Braein Hovig, Henrik Mestad, Kristine Kujath Thorp.

Producenci świetnego „Najgorszego człowieka na świecie” tym razem proponują opowieść o ludziach, którzy są nieodrodnymi dziećmi współczesnych czasów. Wybujałych ambicji, żądzy uwagi ze strony innych, zaistnienia. Bohaterowie filmu są na pierwszy rzut oka dobrą parą. Ale tak naprawdę w ich związku wciąż czuje się rywalizację. Oboje, jak przystało na dzieci ery reklam i mediów społecznościowych, nieustannie zabiegają o uwagę innych. Ich związek zaczyna się chwiać, gdy Thomas odnosi sukcesy. Jest jako artysta kontrowersyjny - buduje swoje instalacje z kradzionych mebli. Ale nieważne, jaką wartość ma jego sztuka, ważne, że zaczyna mu przynosić rozgłos. Signe, która pracuje w knajpie jako baristka, walczy o uwagę dla siebie. Każdym sposobem. Kocha zwracać na siebie uwagę. Może to osiągnąć paradując w zakrwawionej bluzce, udając atak alergii, a gdy to nie wystarcza – nawet igrając z własnym zdrowiem. Na przykład świadomie aplikując sobie rosyjskie tabletki powodujące ciężką chorobę skóry. Bo może to pozwoli jej zostać influencerką albo zaistnieć w świecie mody? A jak się nie uda wyzdrowieć, to chociaż ludzie będą płakać na jej pogrzebie.

Kristoffer Borgli proponuje satyrę społeczną. Po premierze „Chorej na sukces” w czasie festiwalu canneńskiego, sam nazwał swój film „toastem za dupków”. No i tak to rzeczywiście jest. Chwilami ta czarna komedia zmienia się niemal w horror. Norweg uderza w sztuczny świat, jaki dziś tworzą reklamy, kolorowe magazyny, walczące o widza stacje telewizyjne i media społecznościowe. I sugeruje, że bardzo łatwo jest stać się ich ofiarą i zakładnikiem. W tym przerysowanym filmie przejrzy się, niestety, niejeden widz.

Podejrzana

Reż. Park Chan-Wook. Tang Wei, Park Hae-il, Go Kyung-Pyo.

Koreańczyk Park Chan-wook, autor m.in. „Pana Zemsty”, „Pani Zemsty” czy „Oldboya”, często pokazuje w swoich filmach przemoc i gwałt. Tym razem jednak zrobił film pełen delikatności. „Podejrzana” to znów opowieść o zbrodni, ale sprawę śmierci mężczyzny prowadzi sympatyczny, pełen empatii detektyw. Ciało sześćdziesięciolatka zostało znalezione u stóp góry, tyle że był on znakomitym wspinaczem. Detektyw wykonuje wszystkie czynności perfekcyjnie, podejrzewa, że mogło to być morderstwo dokonane przez młodą żonę mężczyzny. Może się myli, może nie? Jest jednak coraz bardziej zafascynowany piękną wdową.

Park Chan-wook bardzo zgrabnie łączy kryminał z melodramatem – trudnym, pełnym niespełnień i niepokoju. Zachwyca formą, wycyzelowaną, precyzyjną. I obrazami miasta zatopionego we mgle podobnie jak bohaterowie filmu. Za reżyserię „Podejrzanej” Koreańczyk dostał nagrodę podczas ostatniego festiwalu w Cannes. Zasłużenie.

Masz ci los!

W wiejskim domu stary mężczyzna podarowuje oświadczynowy pierścionek sąsiadce. Ona jest szczęśliwa, ale tylko przez chwilę. Kiedy wraca z kuchni do pokoju, jej narzeczony nie żyje. Zmarł na atak serca. Mieszkali w domach na tym samym podwórku całe życie. Zaprzyjaźnieni, kochający się spokojnie, zawsze mogli na siebie liczyć. Ona dobrze wiedziała, co lubił i co było dla niego ważne. Do trumny, do kieszonki garnituru włożyła mu pędzel do golenia, używany podobno przez samego papieża Jana Pawła II oraz ostatni kupon Totolotka. Bo kochał grać, obstawiał te same liczby w każdym tygodniu.

Pozostało 86% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Film
17. Mastercard OFF CAMERA: Nominacje – Najlepsza Aktorka, Aktor i Mastercard Rising Star
Film
Zbrojmistrzyni w filmie "Rust" skazana na 18 miesięcy więzienia
Film
„Perfect Days” i "Anselm" w kinach. Wim Wenders uczy nas spokoju
Film
Zmarła Eleanor Coppola, reżyserka i żona reżysera
Materiał Promocyjny
Jak kupić oszczędnościowe obligacje skarbowe? Sposobów jest kilka
Film
Te filmy ubiegają się o 100 000 zł w Konkursie Polskich Filmów Fabularnych Mastercard OFF CAMERA 2024