Zobacz wydarzenie na Facebooku
Naszym gościem była Katarzyna Klimkiewicz - reżyserka wielokrotnie nagradzanego filmu "Hanoi-Warszawa".
"Nie rób scen": Tomasz Schuchardt
Katarzyna Klimkiewicz jest absolwentką PWSFTViT w Łodzi. Jej film „Hanoi-Warszawa" został nagrodzony Nagrodą Europejskiej Akademii Filmowej 2010 dla Najlepszego Filmu Krótkometrażowego. W 2012 r. miała miejsce premiera jej najnowszego filmu „Flying Blind".
Aleksandra Różyńska: W niedzielę na Plus Camerimage widziałam przedpremierowy pokaz Twojego debiutu zrealizowanego w Anglii – „Flying Blind". Jest to historia kobiety, która nawiązuje namiętny romans z młodym chłopakiem. Czy rozpoczynałaś pracę nad tym filmem z gotowym scenariuszem?
Katarzyna Klimkiewicz:
Weszłam do projektu w momencie, gdy scenariusz miał trzy strony, był to jedynie zarys pomysłu. Producentka od początku szukała reżysera i chciała, żeby był on obecny przy tworzeniu scenariusza.
Aleksandra Różyńska: Jak Cię znalazła producentka?
Katarzyna Klimkiewicz:
Na festiwalu w Anglii zobaczyła mój krótkometrażowy film „Hanoi-Warszawa", spodobał jej się, podeszła do mnie przy barze i zapytała – Co robisz w przyszłym roku? Masz czas, żeby nakręcić film fabularny? Stwierdziłam, że spróbuję, spodobał mi się pomysł pokazania historii kobiety, której ktoś „wyciąga dywan spod stóp". W trakcie czytania scenariusza dodatkowo zaciekawił mnie wątek polityczny, ponieważ główna bohaterka jest konstruktorem samolotów wojskowych.
Aleksandra Różyńska: Zauważyłam wspólny wątek w Twoich ostatnich filmach, mianowicie nielegalni imigranci. W „Hanoi-Warszawa" byli to Wietnamczycy, a w „Flying Blind" Algierczyk, mieszkający w Anglii.
Katarzyna Klimkiewicz:
Rzeczywiście interesuje mnie temat obcego. Przez wiele lat mieszkałam za granicą i wielokrotnie musiałam konfrontować się z tym, jak ludzie postrzegają mnie jako Polkę. Poczucie bycia obcym w innej kulturze jest mi bliskie.
Edyta Borkowska: Zbieraliśmy pytania do Ciebie na naszym profilu na Facebooku. Monika Pikulska pyta – Jak ci się udało zwerbować Helen McCrory do filmu?
Katarzyna Klimkiewicz:
Helen McCrory jest dość popularna w Angli, gra głównie role drugoplanowe, m. in. w „Hugo", „Skyfall" i w „Harrym Potterze". Wysłaliśmy jej scenariusz i na szczęście jej się spodobał. Zaprosiłam ją na spotkanie i zapytałam, czy mogę sfilmować naszą rozmowę. Mam w zwyczaju nagrywanie castingów i spotkań z aktorami. Niestety Helen nie zgodziła się, od początku była ostra i konfrontacyjna. Zadawała mi trudne pytania, brała mnie pod włos. Myślę, że chciała wybadać, czy jestem silnym partnerem. W Anglii aktorzy z dorobkiem boją się reżyserów debiutantów, więc nasze pierwsze spotkanie było również badaniem mojej siły i tego, czy umiem się przeciwstawić.
Edyta Borkowska: Kolejne pytanie od Marcina Radomskiego: W „Hanoi Warszawa" oraz we „Flying Blind" opowiadasz o bohaterach, którzy działają na granicy prawa, aby być szczęśliwymi. Co skłania cię do opowiadania takich historii? Skąd czerpiesz pomysły?
Katarzyna Klimkiewicz:
Być może mam w sobie poczucie misji i obowiązku, żeby zauważać ludzi, którzy są bezbronni i działają na granicy prawa, które jest ślepe na ich problemy. Mam instynkt społecznika, nie lubię udawać, że nie widzę ludzkiej krzywdy.
Program prowadziły Edyta Borkowska (Serwis Kulturalny rp.pl) i Aleksandra Różdżyńska (Serwis Pierwsze Ujęcie PISF).
www.pisf.pl/pl/pierwsze-ujecie
Zapraszamy na relację wideo przygotowaną przez Polski Instytut Sztuki Filmowej