Fascynujący „Ink” Danny’ego Boyle'a to wspaniały początek tegorocznego festiwalu w Wenecji. To energetyczna, brawurowa opowieść o sukcesie angielskiej bulwarówki „The Sun”.
Od lat krążą plotki, że z ostatniego filmu Stanleya Kubricka wycięto 20 minut mrocznego materiału, zmieniając jego zakończenie. W tle pojawiły się teorie spiskowe i sprawa Jeffreya Epsteina. Teraz głos zabrała córka legendarnego reżysera.