Znalazło się na niej dziewięć tytułów, ale nie ma wśród nich zgłoszonych przez Polskę „80 milionów" Waldemara Krzystka.
Najwięcej szans, bo aż siedem zachowała Europa. Listę otwiera „Miłość" Michaela Hanekego — wielki faworyt oscarowego wyścigu, laureat Złotej Palmy w Cannes, Europejskiej Nagrody Filmowej i nagrody Międzynarodowego Stowarzyszenia Krytyków Filmowych FIPRESCI. Film o odchodzeniu, śmierci, miłości i lojalności w stosunku do człowieka, z którym przeżyło się całe życie. Nie bez szans na nominacje w kategoriach aktorskich są wspaniali wykonawcy głównych ról: Jean-Louis Trintignant i Emmanuelle Riva.
Nie jest również zaskoczeniem, że zachował szanse przebój kina francuskiego „Nietykalni" Oliviera Nakache'a and Erica Toledano — opowieść o przyjaźni czarnoskórego chłopaka z przedmieść Paryża i sparaliżowanego, przykutego do wózka inwalidzkiego multimilionera. Pean na cześć życia i jego prostych radości.
Pozostał w grze Rumun Cristian Mungiu. Akademia skrzywdziła go przed kilkoma laty, gdy nie dostał nominacji za arcydzieło „Cztery miesiące, trzy tygodnie i dwa dni". Teraz ma szanse na wyróżnienie za film „Za wzgórzami", którego akcja toczy się w monastyrze. Mungiu opowiada o losach młodej dziewczyny, która przyjeżdża do przyjaciółki-zakonnicy i tam — jako osoba wolna, z innego świata — staje się zagrożeniem dla przełożonych kościelnej instytucji.
Duży sukces odniosło kino skandynawskie. Na liście znalazły się aż trzy tytuły z tego obszaru. Duński „Kochanek królowej" Nikolaja Arcela to historia romansu królowej Karoliny Matyldy Hanowerskiej z wpływowym politykiem i królewskim lekarzem Johannem Friedrichem Struensee, a jednocześnie refleksja na temat narodzin demokracji. W „Kon-Tiki" Joachim Ronąning i Espen Sandberg opowiadają o narodzinach idei i przygotowaniach do wyprawy, którą w 1947 roku odbył badacz Thor Heyerdal, aby dowieść, że podobna podróż mogła mieć miejsce w czasach prekolumbijskich. I wreszcie film Baltasara Kormakura „The Deep" to dramatyczna historia rybaka, który po katastrofie swojej łodzi próbuje przetrwać w lodowatej wodzie oceanu.
Europejską stawkę zamyka szwajcarska „Twoja siostra" Ursuli Meier — nagrodzony berlińskim Srebrnym Niedźwiedziem film o chłopcu, który w narciarskim kurorcie okrada turystów, by utrzymać siebie i siostrę.
Poza siódemką filmów europejskich oscarowe szanse zachowały jeszcze dwa tytuły. Kanadyjska „Wiedźma wojny" Kima Nguyena to wstrząsający film o dziewczynce, która porwana przez partyzantów w czasie afrykańskiej wojny domowej staje się dzieckiem wojny, przyuczonym do zabijania wrogów.
Zwiastun filmu 80 milionów
Tegoroczną krótką listę Oscarową zamyka chilijskie „No" Pablo Larraina — polityczne kino oparte na sztuce Antonia Skarmeta o młodym pracowniku agencji reklamowej, który prowadził kampanię w czasie referendum w sprawie dyktatury Pinocheta w 1988 roku. Ten obraz uchodzi za najgroźniejszego konkurenta „Miłości".
W tym roku do Oscara w kategorii najlepszego filmu nieangielskojęzycznego kandydowała rekordowa liczba 71 tytułów.
Barbara Hollender