Zarówno w świetle konstytucji, jak i w świetle rzeczywistości mamy 15 sędziów Trybunału Konstytucyjnego – stwierdził Rzecznik Praw Obywatelskich prof. Marcin Wiącek w rozmowie z zastępczynią redaktora naczelnego „Rzeczpospolitej” Ewą Szadkowską. Podczas jednej z rozmów, przeprowadzonych przez „Rz” w trakcie Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach, RPO pytany był o kwestie ślubowania nowych sędziów Trybunału i o możliwość dochodzenia przez nich swoich praw, a także o niepublikowanie przez rząd orzeczeń TK, prawybory do Krajowej Rady Sądownictwa i nowelizację prawa karnego, zawetowaną przez prezydenta

Czytaj więcej

Ewa Szadkowska: Winni są wszyscy

Marcin Wiącek na Europejskim Kongresie Gospodarczym: Sędziów TK wybiera Sejm, tak mówi konstytucja

Rzecznik podkreślił, że liczba sędziów TK wynosi 15 i że wlicza się do nich także ta czwórka, która wzięła udział w sejmowym ślubowaniu.

– Konstytucja opisuje w sposób wyczerpujący procedurę wyboru sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Konstytucja mówi: sędziów Trybunału Konstytucyjnego na dziewięcioletnią kadencję wybiera Sejm. I jeżeli Sejm to uczyni, w świetle prawa mamy do czynienia z sędziami – stwierdził RPO.

Jak podkreślił, ślubowanie jest elementem przewidzianym wyłącznie ustawowo.

– Konstytucja nie mówi ani słowa o tym, że funkcjonowanie sędziego Trybunału Konstytucyjnego zależy od jakichkolwiek dodatkowych czynności, w tym od ślubowania. Konstytucja przewiduje różne instytucje, które obejmują swoje urzędy po złożeniu ślubowania (…), natomiast nie sędziego Trybunału Konstytucyjnego – powiedział prof. Wiącek i zaznaczył, że mandat sędziego TK nabywa się tym samym z chwilą przyjęcia uchwały przez Sejm. Rzecznik Praw Obywatelskich dostrzega jednak ogromny spór, jaki panuje między instytucjami publicznymi i w środowisku prawniczym.

Czytaj więcej

Nowi sędziowie TK złożyli ślubowanie w Sejmie. Zaprzysiężenie bez prezydenta

– Ja zawsze sugeruję, jeśli mamy do czynienia ze sporem w demokratycznym państwie prawa (…), że do rozstrzygania sporów są sądy. Tę sprawę należałoby – aby wyjaśnić te wątpliwości – przekazać na drogę postępowania sądowego – stwierdził RPO. Jego zdaniem sądy mogłyby ustalić ponadto, jaki jest skutek prawny sejmowego ślubowania, gdyż jest to „spór prawny, a spory prawne rozstrzygają sądy”. 

– Sędziowie, którzy złożyli ślubowanie w Sejmie, (…) którzy nie są dopuszczani do sprawowania swojego urzędu, mają również możliwość skierowania swojej sprawy do sądu powszechnego, w szczególności sądu pracy. Zdarzały się takie sytuacje w przeszłości, że sędzia był niedopuszczany do pracy przez prezesa sądu – wyjaśnił prof. Wiącek, zapytany o sytuację sędziów niedopuszczanych do pracy przez szefa TK Bogdana Święczkowskiego. Jego zdaniem do sądu zaskarżyć można także bezczynność samego prezydenta Karola Nawrockiego.

– Dopuszczając się zwłoki w przyjęciu ślubowania prezydent dopuszcza się czegoś, co prawo nazywa bezczynnością. A na bezczynność mamy prawną możliwość złożenia skargi – stwierdził Rzecznik Praw Obywatelskich.

Czytaj więcej

Czy status sędziego TK może rozstrzygnąć sąd pracy? A może cywilny? [ANALIZA]

Rzecznik Praw Obywatelskich: Orzeczenia TK powinny być publikowane

Prof. Marcin Wiącek był także pytany o problem niepublikowania przez rząd orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego.

– Mamy w biurze RPO sporo pism od ludzi, wobec których Trybunał Konstytucyjny wydał korzystne orzeczenie, np. w sprawie ulgi meldunkowej lub emerytur. I rzeczywiście, brak publikacji orzeczeń jest przeszkodą w możliwości skorzystania przez obywateli z tych orzeczeń – przyznał RPO i zaznaczył, że jego zdaniem orzeczenia powinny być publikowane „przy wszystkich wadach, jakie możemy odnotować, jeśli chodzi o skład Trybunału Konstytucyjnego”. Podkreślił także, że „brak przepisów prawa, które upoważniałyby prezesa rady ministrów do niepublikowania orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego” oznacza, iż robić tak nie wolno.

Czytaj więcej

Bogdan Święczkowski pisze do Donalda Tuska. Chodzi o wyroki Trybunału Konstytucyjnego

Prawybory do KRS. Marcin Wiącek: Jest szansa na uzdrowienie Krajowej Rady Sądownictwa

Zdaniem Rzecznika Praw Obywatelskich prowadzone obecnie konsultacje przed wyborami do KRS mają szansę pomóc w uzdrowieniu sytuacji w Radzie. RPO twierdzi, że szerokie konsultacje – które, jak podkreślił, nie powinny być nazywane „prawyborami” – mogą być przyczynkiem do tego, żeby europejskie trybunały nie uważały sędziów powołanych z udziałem nowej KRS za powołanych wadliwie, tj. za „neosędziów”. 

Czytaj więcej

Są pierwsze nieoficjalne wyniki prawyborów do KRS. „Iustitia” zgarnia wszystko

Weto Karola Nawrockiego pod nowelizacją procedury karnej. RPO: tymczasowe areszty są jednym z największych problemów

Prof. Marcin Wiącek podkreślił, że dwoma największymi problemami polskiej procedury karnej są: nagminne stosowanie tymczasowego aresztowania oraz brak szybkiego dostępu osoby podejrzanej do obrońcy. Reforma obu tych zagadnień, zawarta w ustawie nowelizującej kodeks postępowania karnego, została zawetowana przez prezydenta Karola Nawrockiego – powodem był wówczas szereg innych zawartych w ustawie rozwiązań, przez prawników uważanych za błędne, a nawet niebezpieczne.

W przypadku tymczasowych aresztów, jak zaznaczył RPO, w ponad 90 proc. przypadków sądy zgadzają się na wnioski prokuratury o zastosowanie tego środka – i podobny procent odwołań od zastosowania aresztu spotyka się z odmową sądu. Zdaniem prof. Wiącka konieczna więc jest przede wszystkim zmiana podejścia polskich sądów do tego zagadnienia.