Pacjenci oczekujący na wizytę u specjalisty lub badania mają w IKP zobaczyć prognozowany czas oczekiwania w określonych placówkach. Teraz prezentowane są pojedyncze terminy lub średnie wartości czasu oczekiwania. W środę do konsultacji publicznych skierowano projekt rozporządzenia ministra zdrowia w sprawie sposobu obliczania prognozowanego czasu oczekiwania na udzielenie świadczeń opieki zdrowotnej objętych centralną elektroniczną rejestracją.
Prognozowany czas oczekiwania ma zastąpić informację o pierwszym wolnym terminie
Jak podaje Ministerstwo Zdrowia, prognozowany czas oczekiwania na udzielenie świadczeń opieki zdrowotnej (PCUŚ) oblicza i aktualizuje administrator platformy e-zdrowia w wyniku symulacji. To działanie systemu na aktualnych, dostępnych w systemie danych, które dotyczą m.in. pacjentów w centralnym wykazie oczekujących, dostępnych terminów udzielania świadczeń opieki zdrowotnej u świadczeniodawcy, dla którego obliczany jest PCUŚ, dostępnych terminów u innych świadczeniodawców czy kryteriów wybranych przez pacjentów.
PCUŚ miałby być wyrażany liczbą dni, a jeżeli przekroczy 40 dni – liczbą miesięcy.
Czytaj więcej
Dzwonienie do przychodni, zajęte linie telefoniczne, zapisy „na jutro” albo za rok i ciągłe sprawdzanie, gdzie akurat coś się zwolniło – tak dziś w...
Ministerstwo Zdrowia chce, by zmiany zaczęły obowiązywać jak najszybciej
„Symulacja polega na odwzorowaniu procesu przydzielania terminów świadczeń opieki zdrowotnej dla świadczeniobiorców znajdujących się w centralnym wykazie oczekujących, z uwzględnieniem dostępnych terminów udzielenia świadczeń oraz parametrów określających kolejność udzielenia świadczeń, w tym kryteriów medycznych oraz uprawnień do korzystania ze świadczeń poza kolejnością. W wyniku symulacji wyznaczony jest przewidywany czas, w jakim świadczeniobiorca może uzyskać świadczenie u danego świadczeniodawcy, co stanowi podstawę do prognozowanego czasu oczekiwania” – czytamy w dokumencie.
Rozporządzenie miałoby wejść w życie w dniu kolejnym po jego ogłoszeniu, by pacjenci jak najszybciej mieli dostęp do „wiarygodnej i przejrzystej informacji o dostępnych terminach udzielenia świadczenia”.
Czytaj więcej
Do 31 maja placówki objęte centralną e-rejestracją musiały przekazać harmonogramy wizyt i wolne terminy. Jeśli nie wywiązały się z tych obowiązków,...