Z tego artykułu dowiesz się:
- Co stało za lepszymi od prognoz wynikami finansowymi i skokowym wzrostem przychodów operatora.
- Jaką rolę w strategii firmy odgrywają kontrakty ICT i wejście na rynek sektora obronnego.
- W jaki sposób rosnący popyt na światłowody zrekompensował spółce utratę kluczowego kontraktu.
- Dlaczego, mimo ogólnych podwyżek, ceny niektórych usług mobilnych nieznacznie spadły.
W drugim kwartale 2026 roku przychody telekomunikacyjnej grupy kierowanej przez Liudmilę Climoc wyniosły 3,5 mld zł, czyli o ponad 10 proc. więcej niż spółka raportowała rok wcześniej. Zysk operacyjny powiększony o amortyzację i koszty leasingu, czyli EBITDAal zamknął się sumą 929 mln zł (plus 4,3 proc. rok do roku), zysk operacyjny 429 mln zł (plus 2,5 proc.), a zysk netto 281 mln zł (także o 2,5 proc. więcej niż przed rokiem).
Kumulacja kontraktów ICT i popyt na światłowody napędzają przychody
Jak pisaliśmy dwa tygodnie temu, tzw. konsensus, czyli mediana prognoz analityków zebranych przez dział relacji inwestorskich Orange Polska zakładał, że w tym czasie telekom osiągnął 3,2 mld zł przychodu, 922 mln zł EBITDAal, 424 mln zł zysku operacyjnego (plus 1 proc.) oraz 275 mln zł zysk netto (praktycznie bez zmian: wzrost o 1 mln zł).
W analogicznym okresie 2025 r. było to odpowiednio: 3,16 mld zł, 891 mln zł, 420 mln zł i 274 mln zł. W poczet wyników przed rokiem spółka zaliczyła zysk ze sprzedaży udziałów w spółce Orange Energia (71 mln zł), co sprawiło, że były one relatywnie silne.
Jak widać, różnica między wynikami a oczekiwaniami analityków dotyczy głównie przychodów. Orange Polska wykazał silny wzrost przychodów w segmencie ICT oraz z hurtowego dostępu do infrastruktury przewodowej, ale także ze sprzedaży sprzętu elektronicznego. W tej kategorii istotną rolę odgrywają zwykle smartfony. W prezentacji dla inwestorów Orange zasygnalizował jednak, że tym razem pozycję napędzały dostawy urządzeń dla sektora energetycznego z kategorii Internetu Rzeczy. Może chodzić o liczniki ze zdalnym odczytem przy pomocy kart M2M.
– Ten kwartał przyniósł szczególnie dobre wyniki na rynku biznesowym, gdzie przychody z usług IT i integracyjnych wzrosły w ujęciu rocznym aż o 50 proc., głównie w wyniku kumulacji pozyskanych kontraktów dotyczących transformacji cyfrowej – skomentowała Liudmila Climoc. – Co ważne, wzrostowi przychodów towarzyszyła poprawa w rentowności – dodała.
– Ponadto nadal rozszerzamy działalność na nowe, atrakcyjne rynki – pozyskaliśmy pierwszy duży kontrakt w przemyśle obronnym. To pokazuje, że nasza technologia i infrastruktura są w stanie sprostać nawet najbardziej wymagającym potrzebom klientów, a także stanowi ważny krok w budowaniu długoterminowej wartości w tym obszarze – uważa szefowa Orange Polska.
– W usługach hurtowych osiągnęliśmy również znakomite wyniki, a wzrost przychodów w tym obszarze wyniósł 17 proc., dzięki temu, że wynajem infrastruktury i hurtowy dostęp do sieci światłowodowej z nadwyżką skompensowały brak przychodów z kontraktu na roaming krajowy – poinformowała.
Ceny usług telekomunikacyjnych nadal idą w górę
Przychody telekomu urosły także za sprawą wzrostu cen abonamentów. Opłata za pakiet konwergentny w drugim kwartale br. była o 4,5 proc. wyższa niż przed rokiem, a za szerokopasmowy dostęp do internetu o 4,3 proc.
Natomiast wyhamowanie wzrostu cen widać w telefonii mobilnej: usługi komórkowe Orange średnio były o 0,1 proc. tańsze niż przed rokiem, co najprawdopodobniej wynika z większej liczby obsługiwanych kart M2M (opłaty miesięczne per SIM są dużo niższe niż średnia) oraz konkurencji o użytkowników telefonii na kartę.
Wyniki drugiego kwartału, a co za tym idzie także całego pierwszego półrocza, sprawiły, że zarząd Orange Polska pod kierunkiem Liudmily Climoc podniósł w poniedziałek wieczorem prognozę na cały 2026 r.
Prognoza roczna w górę
Do tej pory roczna prognoza zarządu Orange Polska zakładała, że w 2026 r. przychody urosną w niskim jednocyfrowym tempie, EBITDAal o 3-5 proc., przy ekonomicznych nakładach na inwestycje (CAPEX minus wpływy ze sprzedaży aktywów, takich jak nieruchomości) w wysokości 1,8 mld zł i organicznych przepływach pieniężnych minimum 1,1 mld zł.
Nowa prognoza mówi, że przychody wzrosną w relacji do porównywalnych danych (po sprzedaży Orange Energia) nawet w średnim jednocyfrowym tempie, EBITDAal powiększy się o ponad 6 proc., a przepływy pieniężne wyniosą minimum 1,2 mld zł.
Na koniec czerwca Orange Polska obsługiwał 1,88 mln klientów pakietów konwergentnych (1,82 mln rok wcześniej, 1,87 mln w I kwartale br.).
Liczba abonentów flagowej usługi: światłowodowego dostępu do internetu od Orange wyniosła na koniec czerwca niemal 1,8 mln (wzrost o 37 tys. w ciągu trzech miesięcy, czyli dokładnie tyle co rok wcześniej).
Jeśli chodzi o usługi sieci komórkowej (karty SIM i eSIM, nie licząc radiowego internetu dla domu) w sieci Orange po półroczu br. było 20,815 mln kart, co oznacza wzrost w ciągu dwunastu miesięcy o 1,68 mln (z 19,13 mln rok temu). Około 1,24 mln aktywacji usług mobilnych telekom uzyskał w segmencie usług M2M.
W porównaniu z końcem marca br. liczba usług mobilnych świadczonych przez Orange Polska powiększyła się o około 600 tys. (z 20,23 mln na koniec marca).