Wnioski z raportu „Office Market Landscape” „Rzeczpospolita” publikuje jako pierwsza. Z analiz wynika, że w I połowie roku w sześciu stolicach Europy Środkowo-Wschodniej popyt netto (nowe umowy i ekspansje) objął 565 tys. mkw. biur. To poziom zbliżony do ubiegłorocznego.

Wraca międzynarodowy kapitał

Jak mówi Jan Jakub Zombirt, szef działu badań w firmie doradczej JLL, liderem regionu pod względem zainteresowania biurami jest Warszawa, gdzie w I połowie roku popyt brutto (wszystkie umowy najmu, wraz z renegocjacjami) objął 417 tys. mkw. (wzrost o 38 proc. rocznie), a popyt netto – 217 tys. mkw. netto.

Czytaj więcej:

Raporty ekonomiczne Warszawa z niedoborem najlepszych biur. Najemcy walczą o atrakcyjne lokalizacje

Pro

– To zdecydowanie najwyższy wynik spośród sześciu stolic regionu CEE – podkreśla Jan Jakub Zombirt. Rekordy odnotowano w II kwartale, kiedy zawarto kilka umów najmu biur o powierzchni ponad 10 tys. mkw. Było też więcej umów (szczególnie nowych) najmu biur od 1 tys. do 5 tys. mkw.

Polska przoduje też w inwestycjach biurowych i pod względem ich wartości, i liczby transakcji. Ogółem na rynku inwestycyjnym w Europie Środkowo-Wschodniej w I połowie roku odnotowano transakcje o wartości 5,5 mld euro. To najlepszy półroczny wynik od czasu pandemii. – Osiągnięcie jest tym bardziej znaczące, że koszty finansowania są wciąż wysokie – zaznaczają autorzy raportu.

Na inwestycje w biurowce przypadło ok. 1,6 mld euro z całej kwoty. Transakcje były napędzane zakupami nieruchomości biurowych głównie w Polsce, Czechach i na Węgrzech. – Uwzględniając wszystkie sektory, segment biurowy był głównym motorem aktywności inwestycyjnej na Słowacji i w Rumunii – mówią autorzy raportu. – Bardziej widoczni stają się znów inwestorzy międzynarodowi. W pierwszej połowie roku uczestniczyli w transakcjach o łącznej wartości prawie 900 mln euro.

Czytaj więcej:

Raporty ekonomiczne Na rynek biur zaczynają wracać wielkie transakcje. Tanio już było

Pro

W I połowie roku w Polsce zawarto 23 transakcje sprzedaży biur o wartości 594 mln euro. W Czechach: 11 transakcji o wartości 533 mln euro. Na Węgrzech to odpowiednio 11 transakcji wartych 227 mln euro, w Rumunii cztery o wartości 135 mln euro, na Słowacji także cztery transakcje warte 128 mln euro. W Serbii nie odnotowano żadnej transakcji.

Mało nowych budów

Jak podają autorzy raportu, zasoby biurowe sześciu stolic CEE wzrosły w I połowie roku o ok. 123 tys. mkw. (30 proc. mniej niż rok wcześniej), a w budowie jest ok. 995 tys. mkw. – to nadal poniżej pięcioletniej średniej.

Największy przyrost odnotowano w Warszawie, gdzie przybyło 45 tys. mkw. biur. W naszej stolicy powstaje 124 tys. mkw. powierzchni. Budapeszt zyskał 43 tys. mkw. powierzchni, a powstaje 102 tys. mkw. W czeskiej Pradze oddano 29,4 tys. mkw. biur, buduje się 309 tys. mkw., najwięcej w regionie.

W Bukareszcie w I połowie roku nie oddano żadnych biurowców, powstaje zaś 223,5 tys. mkw. Także w Bratysławie zasób biur się nie zwiększył, powstaje 97 tys. zł. W Belgradzie buduje się 139 tys. powierzchni biurowej.

Niegasnący popyt na biura i mała nowa podaż przełożyły się na spadek regionalnego wskaźnika pustostanów do 9,2 proc. W Belgradzie było zaledwie 4,5 proc. wolnych biur (najniższy wskaźnik w regionie), w Pradze – 5,8 proc., w Warszawie – 8,5 proc.

Piotr Kamiński, członek zarządu i dyrektor ds. wynajmu powierzchni biurowych w JLL Polska, zauważa, że ogólny wskaźnik pustostanów nadal ma tendencję spadkową. – Dostępność powierzchni jest szczególnie ograniczona w centrum Warszawy, gdzie pod koniec czerwca odsetek niewynajętej powierzchni zmniejszył się do 4,8 proc. – wskazuje.

W Bukareszcie pustych biur w I połowie roku było 10 proc., w Budapeszcie 12,2 proc., a w Bratysławie 13,4 proc.

– Rynki biurowe w Europie Środkowo-Wschodniej wkraczają w nową fazę zacieśniania podaży. Stabilne zainteresowanie najemców, spadający wskaźnik pustostanów i ograniczona liczba nowych inwestycji wzmacniają pozycję właścicieli nieruchomości i napędzają wzrost czynszów, szczególnie w nowo wybudowanych obiektach o wysokiej jakości – skomentował Péter Würsching, dyrektor ds. wynajmu w iO Partners Węgry.

Czynsze za biura rosną

Stawki za biura klasy A w pierwszym półroczu utrzymywały się na stabilnym poziomie lub rosły. Największe wzrosty odnotowano w Bratysławie – o 7 proc. rok do roku. Czynsze za biura prime w tym mieście to 22 euro/mkw. miesięcznie. W Belgradzie czynsze wzrosły o 5,6 proc. do 19 euro/mkw. W Warszawie o 2,6 proc., do 29,5 euro/mkw. W III kwartale, jak podaje JLL, czynsze w naszej stolicy przekroczyły już 30 euro/mkw.

W Pradze stawki najmu biur były stabilne, to 30 euro za mkw. Nie zmieniły się w Budapeszcie (25 euro za mkw.) i Bukareszcie (22 euro/mkw.).