Reklama

Karol Nawrocki podpadł kibicom? Nowelizacja procedury karnej w tle

Weto Karola Nawrockiego pod kontrowersyjną ustawą zmieniającą kodeks postępowania karnego wzbudziło emocje w środowisku kibicowskim. Na których rozwiązaniach, zawartych w nowelizacji procedury karnej, zależało polskim kibicom?
Karol Nawrocki podpadł kibicom? Nowelizacja procedury karnej w tle

Zabrze, 15.03.2026. Prezydent RP Karol Nawrocki (C) z synem Antonim (P), były kandydat na prezydenta Rumunii George Simion (C-L) i prezydent Zabrza Kamil Żbikowski (C-P) na trybunach podczas meczu piłkarskiej Ekstraklasy: Górnik Zabrze - Raków Częstochowa

Foto: Art Service/PAP

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie były reakcje polskich kibiców na weto Karola Nawrockiego pod kontrowersyjną ustawą?
  • Jak nowelizacja Kodeksu postępowania karnego miała zmienić zasady stosowania tymczasowego aresztowania?
  • Jakie wątpliwości budziła kwestia dopuszczalności dowodów uzyskanych niezgodnie z prawem?
  • Na czym polegała proponowana modyfikacja art. 60 Kodeksu karnego?
  • Co było główną przyczyną prezydenckiego weta do nowelizacji, uwypuklającą potencjalne ryzyka?

W ubiegłym tygodniu media obiegła informacja o rzekomym wygwizdaniu prezydenta Karola Nawrockiego przez kibiców na meczu Górnika Zabrze z Rakowem Częstochową. Nie jest jasne, czy gwizdy skierowane były w stronę głowy państwa, czy też – na co wskazuje m.in. analiza nagrania i opinie osób obecnych na meczu – w kierunku siedzącego obok prezydenta Zabrza, z którym środowisko kibicowskie jest skonfliktowane.

Czytaj więcej

Definicja podejrzanego bez zmian. Nawrocki zawetował nowelizację procesu karnego

Wątpliwości nie budzi jednak to, do kogo skierowane były w ostatnich dniach transparenty trzymane na kilku meczach przez polskich kibiców. „Prezydencie zapomniałeś dzięki kogo głosom wygrałeś” – brzmi tekst z jednego z banerów. Na innym pada zaś zdecydowanie wulgarniejsze: „Je*** cię ku***”. Co jest powodem tak żywiołowej i wulgarnej reakcji ze strony środowiska kibicowskiego – i dlaczego sprawa, mająca związek z wetem pod nowelizacją kodeksu postępowania karnego, jest o wiele bardziej problematyczna?

„Nie jesteś jednym z nas”. Kibice reagują na weto Karola Nawrockiego

Na przestrzeni ostatniego weekendu mieliśmy do czynienia z kilkoma przypadkami słownych ataków ze strony polskich kibiców, wymierzonych w prezydenta Karola Nawrockiego. Pierwsi byli kibice obecni na piątkowym meczu Piasta Gliwice z Radomiakiem Radom. Na transparencie napisali oni: „Karol Nawrocki – niekończące się areszty, nielegalne dowody, 60-tkom podajesz rękę, a krzywdzącym ludzi organom przyznajesz swobody. Nie jesteś jednym z nas!”. Poprzez 60-tki (tzw. sześćdziesiony) rozumieć należy osoby, które skorzystały z art. 60 Kodeksu karnego – nadzwyczajnego złagodzenia kary w zamian za ujawnienie przed organem ścigania informacji dot. przestępstwa. 

Reklama
Reklama

Tego samego dnia podobny baner pojawił się w trakcie meczu Motoru Lublin z Zagłębiem Lubin. Kibice Motoru napisali na nim: „K. Nawrocki – po cichu ustawę wetujesz, wieloletnie areszty bez dowodów akceptujesz”. Obok widniały dopiski „ustawa 1600” oraz „zmiany w KPK”. Pod drukiem sejmowym nr 1600 kryje się nowelizacja Kodeksu postępowania karnego, zawetowana przez Karola Nawrockiego w pierwszej połowie marca. Kolejny transparent pojawił się podczas sobotniego meczu na stadionie Cracovii. „Prezydencie zapomniałeś dzięki kogo głosom wygrałeś. Jak Judasz nasze ideały dla prezesa zaprzedałeś. KPK, 26.02.2026” – brzmiał przekaz skierowany do prezydenta w trakcie meczu z GKS-em Katowice.

Czytaj więcej

Reforma procedury karnej wkracza w decydującą fazę. Czy Polska uniknie kar?

Do znacznie ostrzejszego ataku posunęli się kibice ŁKS-u Łódź: w trakcie meczu z Ruchem Chorzów wywiesili oni transparent podobny do tego z piątku, ale z wulgarnym dopiskiem. „K. Nawrocki – niekończące się areszty, nielegalne dowody, 60-tkom podajesz rękę, a krzywdzącym ludzi organom przyznajesz swobody. Je*** cię ku***”. Z kolei w trakcie meczu Widzewa Łódź z Górnikiem Zabrze pojawił się baner o treści: „Bez dowodów areszty wieloletnie. K. Nawrocki obok tego weta nie możemy przejść obojętnie”.

Karol Nawrocki zawetował nowelizację Kodeksu postępowania karnego. Na czym zależało kibicom?

Powodem całej akcji ze strony polskich kibiców ma być wspominana kilkakrotnie na transparentach nowelizacja Kodeksu postępowania karnego. Ustawa zawiera szereg rozwiązań ważnych dla kibiców. 

Chodzi m.in. o przepisy dotyczące tymczasowego aresztowania. Nowelizacja zakładała odebranie prokuratorowi możliwości sprzeciwu w sytuacji, gdy sąd decyduje się na zamianę tymczasowego aresztu w poręczenie majątkowe (tj. likwidację art. 257 par. 3 kpk), a także obowiązek zwolnienia zatrzymanego, jeśli w ciągu 24 godzin nie doręczono mu postanowienia o tymczasowym aresztowaniu i zakaz ponownego zatrzymania tej samej osoby na podstawie tych samych faktów i dowodów (art. 248 par. 2 i 3 kpk). Nowelizacja zakładała także zakaz stosowania tymczasowego aresztowania, gdy przestępstwo zagrożone jest karą pozbawienia wolności nieprzekraczającą 2 lat (art. 259 par. 3 kpk) oraz ograniczenie przedłużania aresztu na okres dłuższy niż 12 miesięcy (art. 263 par. 2 kpk). Tymczasowe aresztowanie jest więc istotne z punktu widzenia tych kibiców, którzy często wchodzą w konflikt z prawem – zwłaszcza w kontekście tzw. aresztów wydobywczych, stosowanych przez wiele lat de facto bez konieczności przedstawienia dowodów.

Jak jednak wskazywał szef kancelarii prezydenta Zbigniew Bogucki, ograniczenie w stosowaniu tymczasowego aresztu dotyczyłoby także osób podejrzanych o internetową pedofilię, tj. o czyn z art. 200a par. 2 kpk. „Na gruncie rządowej propozycji przedłożonej Panu Prezydentowi wobec takiej osoby nie można byłoby zastosować tymczasowego aresztowania, ponieważ przewidziana kara sięga do 2 lat pozbawienia wolności. Jak inaczej to nazwać, jeśli nie ochroną pedofilów?” – stwierdził Bogucki. Był to jeden z powodów odmowy podpisania nowelizacji przez Karola Nawrockiego.

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

Szef Kancelarii Prezydenta tłumaczy jego weto. „To wielki wstyd Żurka”

Druga z kwestii pojawiających się na transparentach to „nielegalne dowody”, a więc tzw. owoce zatrutego drzewa – dowody pozyskane w sposób niezgodny z prawem, których wykorzystywanie w pewnym stopniu dopuszcza polskie prawo karne. Art. 168a kpk zakłada, że dowodu „nie można uznać za niedopuszczalny wyłącznie na tej podstawie, że został uzyskany z naruszeniem przepisów postępowania lub za pomocą czynu zabronionego”. Po wejściu w życie nowelizacji, przepis ten wprost wskazywałby na niedopuszczalność korzystania z takich dowodów. Zapewniłoby to więc lepszą ochronę tym kibicom, wobec których organy ścigania prowadzą śledztwa – jednocześnie jednak odebrałoby prokuraturze i policji istotne narzędzie walki z przestępczością.

Trzecią pojawiającą się na banerach kwestią jest zawetowana zmiana w art. 60 Kodeksu karnego. W obecnym kształcie zakłada on, że na wniosek prokuratora sąd stosuje nadzwyczajne złagodzenie kary lub nawet warunkowo zawiesza jej wykonanie wobec sprawcy przestępstwa, gdy „ujawni on wobec organu powołanego do ścigania przestępstw informacje dotyczące osób uczestniczących w popełnieniu przestępstwa oraz istotne okoliczności jego popełnienia”. Po nowelizacji, by skorzystać z tego uprawnienia (by zostać, jak stwierdzili kibice na jednym z banerów, 60-tką) nie byłby potrzebny wniosek ze strony prokuratora.

„Obowiązujące rozwiązanie ogranicza swobodę sądu i redukuje gwarancje podsądnego, ponieważ uzależnia zastosowanie tej instytucji od wniosku prokuratora (...) W następstwie zmiany możliwym będzie zastosowanie wobec sprawcy nadzwyczajnego złagodzenia kary lub orzeczenie kary pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania zarówno na wniosek prokuratora, jak i z urzędu” – czytamy w uzasadnieniu projektu, opublikowanym przez Ministerstwo Sprawiedliwości.

Równałoby się to więc z odebraniem prokuratorom decyzyjności w tego typu kwestiach. Dotyczy to zresztą wszystkich wymienianych na transparentach rozwiązań – nie jest niczym zaskakującym, że ci z kibiców, którzy wchodzą w konflikt z prawem, często nie ufają prokuratorom prowadzącym ich sprawy i ścigającej ich policji.

Spadki i darowizny
Dziedziczenie nieruchomości trochę prostsze. Nowe przepisy już obowiązują
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Materiał Promocyjny
Centra danych to kwestia całego ekosystemu
Prawo w Polsce
Zwycięstwo par jednopłciowych w NSA. Co czeka polskie urzędy?
Prawo w Polsce
Nowe zasady użytkowania kominków. W których regionach obowiązują ograniczenia?
Spadki i darowizny
Sprzedał mieszkanie zmarłej i musi się z tego rozliczyć
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama