Wezwanie pomocy, to nie wszystko, należy czym prędzej skontaktować się z ubezpieczycielem, aby zapewnić sobie jego opiekę podczas leczenia i rehabilitacji. Eksperci Gothaer przygotowali poradnik, co robić krok po kroku aby powrót do zdrowia i ewentualne uzyskanie odszkodowania szusującym na stokach nie spędzało snu z powiek.
Ubezpieczenie bowiem będzie skuteczne tylko wtedy, gdy sami będziemy potrafili z niego skorzystać. Przede wszystkim więc musimy znać numer alarmowy do Centrum Pomocy - jest on z pewnością zawarty w naszym ubezpieczeniu. Najlepiej zapisać ten numer w telefonie lub wydrukować tak, aby mieć go pod ręką, jeśli zdarzy się wypadek. - Dzwoniąc pod alarmowy numer, błyskawicznie otrzymamy wszystkie niezbędne informacje – kiedy nadejdzie potrzebna pomoc, jeśli nie jesteśmy w stanie ruszyć się z miejsca lub gdzie znajduje się najbliższy punkt medyczny – czytamy w poradniku. - Niezwykle pomocna w takich przypadkach jest aplikacja ubezpieczyciela. Dla przykładu w przypadku Gothaer to Gothaer Pomoc, dzięki której jednym kliknięciem zgłosimy szkodę, sprawdzimy listę numerów alarmowych i adresów szpitali. - Zainstalowana aplikacja pomoże również służbom w zlokalizowaniu naszego położenia – przekonuje w poradniku Anna Materny, dyrektor Biura Ubezpieczeń Detalicznych w Gothaer TU S.A.
Co jest najważniejsze po wezwaniu pomocy?
Po pierwsze - WYWIAD Jeśli to nam zdarzył się wypadek, warto poprosić znajomych o pomoc w zgromadzeniu informacji o zdarzeniu. Bardzo przydatne mogą być ich nagrania z telefonu lub zdjęcia, które uchwyciły niefortunne zdarzenie. Informacje na temat takich szczegółów jak temperatura, opady czy widoczność na stoku również mogą okazać się pomocne w przyszłości. Jeśli świadkami naszego wypadku były obce osoby, w miarę naszych możliwości warto także uzyskać namiary na nich, aby w przypadku jakichkolwiek pytań można było się z nimi skontaktować.
Po drugie – OPIEKA MEDYCZNA Jako ubezpieczeni powinniśmy zadbać o niezwłoczne uzyskanie pomocy lekarskiej i stosować się do wszystkich zaleceń lekarzy. Jeśli pierwszej pomocy tuż po zdarzeniu udzielił nam ratownik medyczny zatrudniony na stoku i zalecił pilny kontakt z lekarzem, nie zwlekajmy z wizytą – nawet gdy na pierwszy rzut oka uraz wydaje się niegroźny i w naszej ocenie pozwala na dalszą zabawę. Niezastosowanie się do zaleceń lekarza może być istotnym powodem odmowy wypłaty odszkodowania.