[i]Natalia Chudzyńska-Stępień, dziennikarka Działu Ekonomicznego „Rz” o prawdziwym Wall Street [/i]

W 2008 r. upadł bank inwestycyjny Lehman Brothers – podobnie jak filmowa firma Keller Zabel, choć nie z powodu plotki, tylko realnych kłopotów. Fałszywa informacja potrafi pchnąć kurs akcji w dół, ale trudno, by doprowadziła do bankructwa. W Europie kilku bankierów popełniło samobójstwo – tak jak szef Keller Zabel. Odniesień do rzeczywistych wydarzeń jest więcej.

[wyimek][link=http://www.rp.pl/artykul/9131,539425-Udany-powrot-na-Wall-Street.html] Udany powrót na Wall Street - Czytaj recenzję Barbary Hollender[/link][/wyimek]

Stone pokazał też podstawową namiętność, jaka rządzi światem finansów i która doprowadza do krachów: wszechobecna chciwość. Widać to na poziomie banków obracających wirtualnymi wielokrotnościami kwot, jakie mają na kontach. Również u miliardera, który ciągle chce więcej i obraca pieniędzmi przez tajne, prywatne konto. Także wśród zwykłych ludzi, którzy nie mając nic, mają wszystko, tyle że na kredyt.

Tak jak w filmie, na prawdziwym Wall Street wciąż nie można się uporać z wyznaczeniem granicy pomiędzy informacją a informacją poufną, plotką a oszczerstwem, czystym biznesem a zarabianiem z premedytacją na czyjejś naiwności.

Jednak Stone nie oddał obrazu Wall Street wystarczająco czytelnie. Dialogi są szybkie, pełne półsłówek i specjalistycznych terminów – choć i tak tłumaczenie sporo ich ominęło.