Reklama

Korekta na giełdzie to dobra okazja do zakupu akcji

Ceny akcji małych spółek na warszawskiej giełdzie od początku roku wzrosły już o ok. 10 proc. Teraz eksperci spodziewają się korekty. Ale w sumie w ciągu roku sWIG80 powinien się zwiększyć o ok. 15 proc.

Publikacja: 12.03.2015 14:38

Po ostatnich wzrostach na giełdzie możliwe są krótkotrwałe spadki, które warto wykorzystać do zakupu

Po ostatnich wzrostach na giełdzie możliwe są krótkotrwałe spadki, które warto wykorzystać do zakupu akcji małych i średnich spółek .

Foto: Fotorzepa, Krzysztof Sklodowski Krzysztof Sklodowski

Indeks małych spółek sWIG80 od początku roku mozolnie wspina się na coraz wyższy poziom. Według wyliczeń Tomasza Hońdo, analityka z Quercus TFI, obecna fala wzrostowa należy już do najdłuższych w ostatnich latach. Dlatego uważa on, że w najbliższych tygodniach koniunktura na naszej giełdzie się pogorszy.

Zdaniem Tomasza Hońdo do tej pory w segmencie małych spółek było tak, że gdy dochodziło do korekty, spadek niwelował średnio 45 proc. wcześniejszego wzrostu. Skoro od grudniowego dołka w notowaniach sWIG80 urósł o ok. 14 proc., to na tej podstawie można wyliczyć hipotetyczną wielkość korekty na ok. 6 proc.

Ryzykowne papiery

Akcje małych spółek generalnie charakteryzują się znacznie większą zmiennością notowań i gwałtownymi korektami.

– Jest to skutek większej wrażliwości tych przedsiębiorstw na koniunkturę gospodarczą. Druga sprawa to niska płynność akcji małych firm notowanych na giełdzie – mówi Tomasz Manowiec, zarządzający funduszami Noble Funds TFI.

Jego zdaniem inwestycje w tym segmencie rynku należy postrzegać jako długoterminowe. W okresie kilkuletnim zazwyczaj przynoszą one wyższą stopę zwrotu w porównaniu z uniwersalnymi funduszami akcji.

Reklama
Reklama

– W perspektywie półrocznej lub dłuższej nadal istnieją mocne przesłanki za utrzymaniem się korzystnej koniunktury – twierdzi Tomasz Hońdo.

Akcje to dobry wybór

Podobnego zdania jest Jarosław Lis, zarządzający funduszami BPH TFI.

– Motorem napędowym tegorocznych zwyżek na giełdzie były mocno przecenione w 2014 roku spółki o mniejszej kapitalizacji. W zwyżkach bierze udział coraz większa grupa spółek, co dobrze świadczy o obecnym trendzie i zapowiada jego kontynuację – przekonuje Jarosław Lis. Według Tomasz Manowca jest sporo argumentów za tym, że trend wzrostowy na warszawskim parkiecie może potrwać dłużej. Przede wszystkim według prognoz polska gospodarka zarówno w tym roku, jak i w przyszłym ma przyspieszyć. Ostatnie szacunki analityków wskazują, że tempo wzrostu PKB wyniesie 3,3 proc.

Naszą gospodarkę wspierać będzie m.in. wzrost wartości inwestycji finansowanych ze środków unijnych, obniżka stóp procentowych przez Radę Polityki Pieniężnej (aż o 0,5 pkt proc. na początku marca 2015 r.). Duże znaczenie dla polskich eksporterów będzie miała poprawa sytuacji gospodarczej na zachodzie Europy. Ma jej sprzyjać rozpoczęcie skupu obligacji przez Europejski Bank Centralny. Lepsza sytuacja w strefie euro powinna pozytywnie przełożyć się na wyniki finansowe polskich eksporterów.

Eksperci spodziewają się również przepływu pieniędzy inwestorów z lokat bankowych i funduszy obligacji do potencjalnie bardziej zyskownych funduszy akcji. Niewykluczone, że największym powodzeniem będą się cieszyć fundusze inwestujące w małe i średnie spółki.

Zmierzch obligacji

Te ostatnie w tym roku powinny przynieść atrakcyjne stopy zwrotu. I bardzo prawdopodobne, że okażą się dużo lepsze od funduszy obligacji skarbowych, zapewniających do niedawna wysoki zarobek przy stosunkowo niewielkim ryzyku. Obligacje skarbowe, po ostatnich obniżkach stóp procentowych, nie przyniosą już tak atrakcyjnych zysków jak w poprzednich latach. Coraz bardziej prawdopodobne są nawet krótkotrwałe straty na tym rynku.

Reklama
Reklama

Korektę na warszawskiej giełdzie warto wykorzystać do zakupu papierów, których ceny na razie wciąż są dosyć atrakcyjne. Eksperci oceniają, że sWIG80 w całym roku wzrośnie o około 15 proc.

Aby zyskać co najmniej tyle, o ile zwiększy się indeks, należy wybrać dobry fundusz akcji małych i średnich spółek lub dokonać właściwej selekcji dostępnych na giełdzie akcji.

Opinie

Łukasz Bugaj | analityk DM BOŚ

Obecne środowisko sprzyja małym spółkom. W kraju obserwujemy kontynuację wzrostu gospodarczego, a w Europie Zachodniej dostrzec można symptomy ożywienia koniunktury. Poza tym RPP po raz kolejny obniżyła stopy procentowe, co wesprze wyniki spółek oraz obniży oprocentowanie lokat.

Dotychczas inwestorzy, zniechęceni niskim oprocentowaniem wkładów bankowych, wpłacali środki do funduszy papierów dłużnych. Te jednak – za sprawą końca cyklu łagodzenia polityki monetarnej i z powodu możliwości odbicia inflacji – mogą pokazać gorsze wyniki.

Wszystko to w połączeniu z zaobserwowaną poprawą nastawienia do inwestycji w akcje powinno spowodować większy napływ pieniędzy do funduszy akcji małych i średnich spółek, co dalej wesprze rynkową koniunkturę.

Reklama
Reklama

Wygląda więc na to, że akcje nie mają ciekawej alternatywy dla poszukujących atrakcyjnych form lokowania kapitału. Dlatego mimo zaobserwowanych już zwyżek istnieje jeszcze potencjał, szczególnie że indeks małych spółek nie sforsował maksimum z końca 2013 r., a wiele firm od tamtego czasu poprawiło swoje wyniki. Oczywiście w najbliższym czasie nie można wykluczyć korekty, ale można ją wykorzystać do zakupów. Warto się zainteresować przede wszystkim perspektywicznymi spółkami przemysłowymi, budowlanymi oraz tymi, które zyskują na wyższym popycie konsumenckim.

Maciej Kik | zarządzający funduszami akcji w Union Investment TFI

Sektor małych i średnich spółek w Polsce jest o tyle specyficzny, że jego zachowanie jest silnie zdeterminowane przez nastroje inwestorów. Obecnie nastawienie inwestorów do tych firm, podobnie jak otoczenie rynkowe, sprzyja zwyżkom. Widać to na podstawie napływu środków do funduszy inwestycyjnych operujących w tym segmencie rynku.

Także bilans szans i ryzyka w tym segmencie rynku prezentuje się korzystnie, szczególnie w porównaniu ze spółkami z WIG20. Większość rodzajów ryzyka, takich jak demontaż OFE, konflikt na Ukrainie czy ograniczenia w handlu będące odpowiedzią Rosji na sankcje gospodarcze, została zmaterializowana w zeszłym roku.

Co ważne, stopy procentowe w Polsce znajdują się na historycznie niskim poziomie, a gospodarka rozwija się w dobrym tempie. Natomiast dodruk euro przez EBC będzie wspierać gospodarki europejskie. A to jest dobra wiadomość dla polskich firm, m.in. przemysłowych, sprzedających swoje towary na Zachód.

Reklama
Reklama

Dodatkowym wsparciem dla polskiej gospodarki będą tanie surowce i napływ środków z nowej perspektywy unijnej. W takim otoczeniu małe i średnie spółki powinny poprawiać swoje wyniki, a przy niewygórowanych cenach akcji wzrost kursów powinien być kontynuowany. Oczywiście, jak to na giełdzie, należy się liczyć z możliwą korektą, dlatego warto rozłożyć zakup akcji na kilka części.

Materiał Promocyjny
Lokaty mobilne: Nowoczesny sposób na oszczędzanie
Materiał Promocyjny
Jak osiągnąć sukces w sprzedaży online?
Ekonomia
KGHM optymalizuje zagraniczny portfel
Ekonomia
Apelują do Orlen Termika. Chodzi o zamówienia dla dostawców spoza UE
Ekonomia
PGE odstąpiła od ważnej umowy. Naliczono wysokie kary
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama