– Nie, PSL nie poprze tego rozwiązania. Naszą propozycją jest utrzymanie finansowania dwóch lekcji religii – stwierdził wiceminister edukacji Henryk Kiepura z PSL podczas Porannej Rozmowy RMF z redaktorem Robertem Mazurkiem.

Wiceminister z resortu, którym kieruje Barbara Nowacka, zapytany został o jej plan ograniczenia lekcji religii do jednych zajęć tygodniowo. Wczoraj opublikowany został projekt rozporządzenia, zakładającego tę i inne zmiany. Tymczasem, PSL postanowiło przygotować własny projekt.

Czytaj więcej

Jedna lekcja religii w szkołach, dwie w przedszkolach i grupy międzyszkolne. Jest projekt zmian

Lekcje religii w szkołach. Wiceminister edukacji Henryk Kiepura: PSL nie poprze takich ograniczeń

Jak zaznaczył Kiepura, według pomysłu Polskiego Stronnictwa Ludowego, jedna lekcja religii tygodniowo miałaby być „obligatoryjna” – tj. szkoła miałaby obowiązek jej organizowania wedle przepisów i w oparciu o liczbę chętnych uczniów – zaś od decyzji lokalnej społeczności i władz szkoły zależałoby uruchomienie drugiej lekcji tygodniowo.

– Jedna lekcja będzie prowadzona. Natomiast, jeśli środowisko szkolne, rodzice, nauczyciele, dyrekcja czy nawet uczniowie uznają, że nie ma zapotrzebowania na drugą, wtedy dyrekcja może zorganizować inne zajęcia. Natomiast finansowanie z założenia (dotyczyć będzie – przyp. red.) dwóch lekcji religii – powiedział wiceminister, opisując założenia projektu PSL w sprawie lekcji religii.

Jeśli ktoś nie chciałby brać udziału w drugich zajęciach z religii, mógłby uczęszczać w tym czasie na inne zajęcia, o czym – jak wskazał wiceminister – decydować miałaby szkoła. Jak stwierdził Kiepura, de facto nie powinna więc zmienić się liczba prowadzonych zajęć w ogólności.

Lekcje religii. Kiepura: trzeba różnicować ze względu na różne potrzeby społeczności lokalnych

Wiceminister podkreślił także, że istotne według niego jest wzięcie pod uwagę zróżnicowania potrzeb związanych z religią w różnych społecznościach lokalnych. Wskazał m.in. na częste różnice w tej kwestii pomiędzy mieszkańcami dużych miast oraz wschodu Polski.

Czytaj więcej

Co z lekcjami religii po decyzji TK? Jest stanowisko szefowej MEN

– Są takie regiony jak np. wschodnia Polska, gdzie to zainteresowanie religią jest bardzo duże, ale są metropolie i duże miasta gdzie jest małe zainteresowanie. Trzeba wychodzić naprzeciw zapotrzebowaniu, natomiast nie jesteśmy za likwidacją drugiej godziny religii tam, gdzie chcą tej godziny – stwierdził Kiepura.

Przypominamy, że projekt opublikowany wczoraj na stronie Rządowego Centrum Legislacji zakłada ograniczenie lekcji religii w szkołach do jednej tygodniowo (z wyjątkiem dla dwóch lekcji tygodniowo w przedszkolach), wprowadzenie obowiązku umieszczania religii na początku lub końcu dnia zajęć oraz organizację lekcji także w grupach międzyszkolnych.