Radosław Sikorski poinformował wcześniej, że polski ambasador w Danii uda się na Grenlandię, by „zorientować się w sytuacji”. Na konferencji prasowej był pytany o te słowa. Polski ambasador jedzie na Grenlandię w czasie, gdy od początku roku o chęci przejęcia wyspy, która jest autonomicznym terytorium zależnym Danii (kraju NATO, podobnie jak USA) mówi Donald Trump. Rzeczniczka Białego Domu mówiła w tym kontekście, że prezydent USA zawsze ma w takich sytuacjach możliwość skorzystania z armii USA.
Radosław Sikorski: Ambasador sprawdzi, czy nie ma potrzeby otwarcia konsulatu honorowego Polski na Grenlandii
W odpowiedzi stwierdził, że w kwestii Grenlandii obserwujemy „przyspieszenie, wzmożenie zainteresowania całego świata sprawą Grenlandii” – Nie wszyscy możecie państwo wiedzieć, że na Grenlandii są także nasi rodacy. Swego czasu KGHM miała wręcz licencję poszukiwawczą na Grenlandii. Już nie ma, sprzedała, ale było – mówił.
Czytaj więcej
Z wizytą do Kopenhagi przybyła grupa 11 parlamentarzystów z USA, reprezentujących zarówno Partię...
– Nasz ambasador w Królestwie Danii pojedzie, żeby sprawdzić, czy czasami nie ma potrzeby założenia np. konsulatu honorowego na Grenlandii. Jeśli nasi rodacy powiedzą, że to by się przydało, to będziemy rozważać taki ruch – dodał.
Cenne surowce Grenlandii