Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie wsparcie Dania otrzymała od amerykańskich parlamentarzystów?
- Dlaczego Donald Trump planuje przejęcie kontroli nad Grenlandią?
- Jaki jest poziom poparcia Amerykanów dla planów Trumpa dotyczących Grenlandii?
Do wizyty delegacji Kongresu w Kopenhadze dochodzi w momencie, gdy relacje USA z Danią skomplikowały się, w związku z wyrażaną wprost przez prezydenta Stanów Zjednoczonych Donalda Trumpa chęcią przejęcia Grenlandii, która jest autonomicznym terytorium zależnym Królestwa Danii. Władze Danii i autonomiczne władze Grenlandii wielokrotnie podkreślały, że Grenlandia nie jest na sprzedaż, a premier Grenlandii Jens-Frederik Nielsen mówił, że Grenlandczycy mają do wyboru USA i Danię, wybierają Danię. Mimo to Trump przekonuje, że przejmie kontrolę nad Grenlandią „tak lub inaczej”, a rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt mówiła w tym kontekście o opcji militarnej, którą zawsze dysponuje prezydent USA. Sekretarz stanu USA Marco Rubio podczas spotkania z amerykańskimi parlamentarzystami mówił jednak, że USA chcą kupić Grenlandię i nie planują działań militarnych przeciwko sojusznikowi z NATO.
Dlaczego Donald Trump chce zająć Grenlandię?
Trump argumentuje, że USA muszą kontrolować Grenlandię ze względów bezpieczeństwa. Strategiczne położenie wyspy sprawia, że odgrywa ona dużą rolę przy wykrywaniu ewentualnego ataku na terytorium USA przy użyciu międzykontynentalnych pocisków balistycznych. Jednak na mocy umowy z 1951 roku armia USA ma dostęp do Grenlandii, a Dania zapewnia, że gdyby Amerykanie chcieli tam zbudować kolejne bazy wojskowe (obecnie na wyspie jest jedna taka baza Pituffik, w której stacjonuje ok. 150 żołnierzy) mogą to zrobić. Trump twierdzi jednak, że kontrola nad wyspą dałaby USA możliwości, jakich obecnie Stany Zjednoczone nie mają, jeśli chodzi o wyspę.
Arktyczne szlaki morskie
Prezydent USA przekonuje też, że Dania nie obroni Grenlandii przed zakusami Chin i Rosji, tymczasem USA są w stanie to zrobić.