Reklama

USA wznowią przekazywanie informacji wywiadowczych Ukrainie?

Prezydent USA Donald Trump w rozmowie z dziennikarzami stwierdził, że USA „prawie” zakończyły wstrzymywanie przekazywania Ukraińcom informacji wywiadowczych.
Donald Trump

Donald Trump

Foto: REUTERS/Kevin Lamarque

arb

Trump pytany o to, czy USA mogą wznowić przekazywanie informacji wywiadowczych Ukrainie, odpowiedział: „Prawie to zrobiliśmy”. Informacja o tym, że Stany Zjednoczone zawiesiły przekazywanie Ukrainie informacji wywiadowczych pojawiła się 5 marca, dwa dni po informacji o wstrzymaniu przekazywania Ukrainie pomocy wojskowej przez USA. Bez amerykańskich informacji wywiadowczych Ukraina nie ma pełnego obrazu ruchów rosyjskich wojsk, nie jest też w stanie np. precyzyjnie atakować celów na rosyjskim zapleczu.

Donald Trump o rozmowach USA-Ukraina w Arabii Saudyjskiej: Ukraińcy podpiszą umowę surowcową

Wstrzymanie pomocy wojskowej i wstrzymanie wymiany informacji wywiadowczych między USA a Ukrainą miały wywrzeć presję na władzach Ukrainy, by te były bardziej skłonne do współpracy z administracją USA, która podjęła już rozmowy z Rosjanami w sprawie zakończenia działań wojennych.

Czytaj więcej

Putin i Trump atakują Ukrainę. Kłopoty Kijowa przed rozmowami w Rijadzie

We wtorek amerykańska delegacja, na czele z sekretarzem stanu USA Marco Rubio, spotka się w mieście Dżudda w Arabii Saudyjskiej z delegacją ukraińską. W czasie rozmów Amerykanie chcą wysondować na jakie ustępstwa wobec Rosji gotowa jest Ukraina. Tematem rozmów ma być też umowa surowcowa między USA a Ukrainą, której podpisanie umożliwiłoby Amerykanom eksploatację ukraińskich surowców mineralnych – m.in. metali ziem rzadkich, litu i grafitu. Umowa taka miała zostać podpisana 28 lutego, w czasie wizyty Zełenskiego w Białym Domu. Jednak po ostrej wymianie zdań między Trumpem, wiceprezydentem USA J.D. Vance'em i Zełenskim do podpisania porozumienia nie doszło.

Nie można mówić „chcemy pokoju” i „wykluczamy kompromis we wszystkim”

Źródło Reutera w administracji USA

Reklama
Reklama

Teraz Trump wyraził przekonanie, że w czasie rozmów w Arabii Saudyjskiej uda się osiągnąć znaczące postępy. - Podpiszą umowę surowcową, ale chcę, by chcieli pokoju. Nie pokazali jeszcze tego w takim wymiarze, jak powinni – stwierdził prezydent USA w czasie niedzielnej rozmowy z dziennikarzami.

Reuters: Amerykanie chcą w Arabii Saudyjskiej ustalić, na jakie ustępstwa gotowa jest Ukraina

W kontekście rozmów w Arabii Saudyjskiej Reuters – powołując się na dwa źródła w amerykańskiej administracji – podał, że Amerykanie chcą wykorzystać rozmowy ze stroną ukraińską, by ustalić czy Ukraińcy chcą poprawić relacje z administracją Trumpa. W rozmowach, oprócz wspomnianego Rubio, będą brać udział doradca ds. bezpieczeństwa narodowego prezydenta USA Mike Waltz i specjalny wysłannik prezydenta USA na Bliski Wschód Steve Witkoff. Na czele ukraińskiej delegacji stanie szef Biura Prezydenta Ukrainy Andrij Jermak.

- Nie można mówić „chcemy pokoju” i „wykluczamy kompromis we wszystkim” - mówi jeden z rozmówców Reutera sygnalizując, że strona amerykańska będzie chciała ustalić do jakich ustępstw wobec Rosji gotowa jest Ukraina. - Chcemy ustalić, czy Ukraińcy są zainteresowani nie tylko pokojem, ale też realistycznym pokojem – mówi drugi rozmówca. - Jeśli będą zainteresowani wyłącznie powrotem do granic z 2014 czy 2022 roku, będzie to jakaś informacja – dodaje.

Do Arabii Saudyjskiej udaje się w poniedziałek również prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. Zełenski zapowiedział, że jego podróż jest elementem „pracy na rzecz pokoju”. Jednocześnie prezydent Ukrainy wyraził nadzieję, że rozmowy ze stroną amerykańską „przybliżą pokój”, a jednocześnie przyniosą efekt w postaci dalszego wsparcia USA dla Ukrainy.

Dyplomacja
USA pozwalają handlować rosyjską ropą. Sankcje tymczasowo złagodzone
Materiał Promocyjny
Jak zostać franczyzobiorcą McDonald’s?
Materiał Promocyjny
OTOMOTO rewolucjonizuje dodawanie ogłoszeń
Dyplomacja
USA chcą wykorzystać bazę w „polskiej” części Europy do działań przeciw Iranowi. Prezydent uspokaja
Dyplomacja
Unia Europejska rozszerzy się już w 2027 roku? Nie chodzi o Ukrainę
Dyplomacja
Radosław Sikorski dla „Rzeczpospolitej”: Interesy polskie nie są we wszystkim tożsame z amerykańskimi
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama