Reklama

Waszyngton naciska na sojusznika, Izrael nie chce "pauz humanitarnych"

Sekretarz stanu USA mówił w Tel Awiwie nie tylko o izraelskich ofiarach. I podkreślał, że trzeba robić więcej dla palestyńskich cywilów, w tym ogłaszać „pauzy humanitarne” w wojnie. Premier Izraela dał do zrozumienia, że nie ulegnie nowym planom Waszyngtonu w sprawie Strefy Gazy.
Antony Blinken podczas rozmów z Benjaminem Netanyahu

Antony Blinken podczas rozmów z Benjaminem Netanyahu

Foto: PAP/EPA

Korespondencja z Tel Awiwu

Ameryka, najbliższy sojusznik Izraela, wciąż stoi twardo u jego boku, ale jest coraz bardziej zaniepokojona sposobem, w jaki przebiega izraelska operacja w Strefie Gazy - odpowiedź na największy atak terrorystyczny Hamasu z 7 października. Waszyngton bierze pod uwagę rosnące oburzenie opinii światowej liczbą palestyńskich ofiar cywilnych.

Pozostało jeszcze 93% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama