Do spotkania obu przywódców ma dojść 10 września we Władywostoku. Kim Dzong Un przyjedzie tu swoim opancerzonym, pomalowanym na ciemno-zielony kolor pociągiem. Będzie to jego pierwsza podróż zagraniczna od czterech lat. W 2019 roku przekroczył granicę Korei Południowej, aby spotkać się z Donaldem Trumpem.
Ale i pole manewru Władimira Putina jest bardzo ograniczone. Ścigany listem gończym przez Międzynarodowy Trybunał Karny, musi starannie analizować kraje, do których się udaje. A najlepiej w ogóle nie wyjeżdżać z Rosji.