BRICS, grupa składająca się z Brazylii, Rosji, Indii, Chin, a od 2011 roku także z RPA, zaprosiła w czwartek nowych członków.
Sześć państw uzyska pełne członkostwo w BRICS od 1 stycznia 2024 roku.
Cyril Ramaphosa, ogłaszając rozszerzenie BRICS, nazwał akcesję sześciu państw "pierwszą fazą uzgodnionego procesu rozszerzania BRICS".
Prezydnet Władimir Putin wskazał, iż podjęcie decyzji nie było proste.
- Prezydent Ramaphosa wykazał się niezwykłymi umiejętnościami dyplomatycznymi w koordynowaniu wszystkich stanowisk, w tym tych związanych z rozszerzeniem BRICS - dodał.
- Rozszerzenie nada nam nową dynamikę. Wzmocni wiarę naszych krajów w nowy światowy porządek - mówił z kolei Narendra Mod, premier Indii.
BRICS: Cel grupy - zreformować ONZ
Celem grupy, która nie jest formalnym sojuszem politycznym, jest stworzenie nowego systemu walutowego, zwiększenie roli państw rozwijających się w światowych instytucjach walutowych oraz zreformowanie ONZ.
Władimir Putin, przemawiając w środę zdalnie na szczycie przywódców państw BRICS w Johannesburgu, mówił, że państwa tworzące grupę sprzeciwiają się "neokolonialnej" polityce Zachodu.
Czytaj więcej
Chiny chciałyby przekształcić grupę, którą tworzą z Rosją, Indiami, Brazylią i RPA, w wielki blok rywalizujący z grupą zachodnich państw G7. Nie ws...
BRICS - o czym pisaliśmy w "Rzeczpospolitej" - może rozszerzyć się finalnie o dużą grupę państw tzw. globalnego Południa. Mówi się nawet o 40 państwach, które chcą być częścią tego bloku.
BRICS rozszerza się w czasie, gdy coraz wyraźniejsza jest polaryzacja pomiędzy Pekinem a Moskwą z jednej strony, a Zachodem z drugiej.
Czytaj więcej
Chiny chciałyby przekształcić grupę, którą tworzą z Rosją, Indiami, Brazylią i RPA, w wielki blok rywalizujący z grupą zachodnich państw G7. Nie ws...
Kolejny szczyt przywódców grupy BRICS ma odbyć się w Kazaniu - co zapowiedział prezydent Rosji, Władimir Putin.
- Wszyscy jednogłośnie opowiadamy się za sformowaniem wielobiegunowego
światowego porządku, który jest prawdziwie oparty na prawie
międzynarodowym z poszanowaniem kluczowych zasad Karty Narodów
Zjednoczonych, w tym zasady suwerenności i poszanowania prawa każdego do
jego własnego modelu rozwoju - mówił w środę Putin, który łączył się ze szczytem zdalnie, ponieważ RPA uznaje jurysdykcję Międzynarodowego Trybunału Karnego, który wystawił list gończy za prezydentem Rosji w związku z udziałem w nielegalnych wywózkach dzieci z Ukrainy.
Rosja, atakując Ukrainę, naruszała zasadę nienaruszalności granic, która jest jedną z zasad prawa międzynarodowego. Naruszyła też suwerenność niepodległej Ukrainy.