Czytaj więcej
24 lutego 2022 roku Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę. Władimir Putin nie przyjedzie do Turcji, by wziąć udział w inauguracji pier...
Tym samym Bułgaria dołączyła do Węgier, Polski i Słowacji, które w ostatnich dniach zakazały importu zbóż i części innych produktów żywnościowych z Ukrainy, w związku z napływem taniej żywności do tych krajów, co doprowadziło do spadku cen tych produktów i protestów rolników.
Bułgaria: Europa wciąż nie podjęła kroków
Obecnie jedynym krajem UE graniczącym z Ukrainą, który nie zakazał importu ukraińskiego zboża, pozostaje Rumunia.
O embargu na import rosyjskiego zboża, wprowadzonym przez Bułgarię, poinformowało tamtejsze radio, cytując premiera Gyłyba Donewa.
Czytaj więcej
Zakaz przywozu pochodzących lub przywożonych z terytorium Ukrainy do Polski produktów rolnych nie obejmuje tylko zboża. Na liście znalazło się łącz...
- W ciągu ubiegłego roku znaczna ilość żywności (z Ukrainy) pozostała w kraju i zakłóciła łańcuchy dostaw żywności - oświadczył Donew.
- Jesteśmy zmuszeni sięgnąć po ten środek, ponieważ władze europejskie nadal rozważają podjęcie adekwatnych kroków - dodał.
Donew podkreślił, że - wbrew pierwotnej idei, która przewidywała, że żywność z Ukrainy będzie głównie transportowana przez terytorium UE i docelowo trafi do krajów Afryki i Bliskiego Wschodu - duża część żywności z Ukrainy pozostała w Bułgarii.
- Bułgaria nadal solidaryzuje się z Ukrainą, ale bankructwo bułgarskich rolników w tym nie pomoże - podkreślił.
Na razie nie wiadomo jak długo będzie obowiązywał zakaz importu.
Embargo na zboże z Ukrainy
Rząd po pilnym posiedzeniu Rady Ministrów 15 kwietnia zdecydował, że od soboty do końca czerwca żywość produkowana w Ukrainie nie może być importowana do Polski – czasowy zakaz przywozu objął zboża, mięso, mleko, jaja, owoce i warzywa. Podobną decyzję podjęły Węgry, które zasugerowały też, że zakaz może zostać przedłużony i obowiązywać po 30 czerwca, jeśli UE nie podejmie działań mających chronić węgierskich rolników.
17 kwietnia na wprowadzenie podobnego zakazu zdecydowała się Słowacja, a rozwiązanie takie rozważa również Bułgaria.
Czytaj więcej
Nowy minister rolnictwa Robert Telus został zapytany w Radiu Zet, czy jeśli nie opróżni magazynów ze zbożem, to poda się do dymisji. - Myślę, że ta...
Zakaz importu ukraińskiej żywności do Polski wprowadzono po protestach rolników alarmujących, że spływające od kilku miesięcy do Polski tanie zboże z Ukrainy jest rozładowywane w polskich silosach i nie opuszcza naszego kraju, przez co cena zboża na rynku spada.
Ponadto, jak ujawniła „Rzeczpospolita”, prokuratura wszczęła śledztwo ws. mieszania zboża z Ukrainy, sprowadzanego do Polski jako tzw. zboże techniczne (takie zboże nie było kontrolowane na granicy) z polskim zbożem i sprzedawania go polskim młynom.
Żywność z Ukrainy jest sprowadzana do krajów UE bez cła od wiosny 2022 roku. Decyzja o zwolnieniu ukraińskich produktów z cła miała ułatwić funkcjonowanie ukraińskiej gospodarki w warunkach wojennych oraz umożliwić eksport ukraińskiej żywności zwłaszcza do czasu, gdy Rosjanie blokowali szlak transportowy przez Morze Czarne. Jednak, na mocy tzw. porozumienia zbożowego z 22 lipca 2022 roku szlak ten został odblokowany. Porozumienie to obowiązuje do 18 maja i może zostać przedłużone, ale Rosja stawia warunki, od których uzależnia wydanie zgody na przedłużenie porozumienia i nie wyklucza, że po 18 maja porozumienie wygaśnie.
Bułgaria nadal solidaryzuje się z Ukrainą, ale bankructwo bułgarskich rolników w tym nie pomoże
Wolny handel z Ukrainą to efekt dwóch decyzji. Pierwsza to obowiązująca od 2017 roku umowa DCFTA – bardzo nowoczesna umowa handlowa przewidująca stopniowe znoszenie ceł i innych barier handlowych, której celem było zbliżanie Ukrainy do unijnych standardów gospodarczych i administracyjnych. Druga decyzja to rozporządzenie z 4 czerwca 2022 roku, będące reakcją na agresję Rosji. W tym akcie prawnym na rok znosi się wszystkie środki ochrony handlowej. KE już zaproponowała przedłużenie tego rozporządzenia o kolejny rok.
Polska swoją decyzją o zakazie importu produktów rolnych i żywności łamie oba te akty prawne, bo część produktów z polskiej listy jest zliberalizowana w ramach DCFTA, a część – w ramach antywojennego rozporządzenia. W żadnej z tych spraw Polska nie może działać samodzielnie.
Handel międzynarodowy jest wyłączną kompetencją UE, co oznacza, że państwa członkowskie nie mogą podejmować samodzielnych decyzji dotyczących negocjacji handlowych czy barier handlowych.
Po rozmowach między stroną ukraińską a polskim rządem osiągnięto porozumienie na mocy którego tranzyt ukraińskiego zboża przez Polskę ma zostać wznowiony o północy w piątek.
Wprowadzone zostaną rozwiązania, które zagwarantują, że żadna tona zboża z Ukrainy nie zostanie w Polsce, że towary z Ukrainy będą przewożone przez Polskę tranzytem - zadeklarował minister rolnictwa Robert Telus po rozmowach ze stroną ukraińską. Transporty mają być konwojowane, wprowadzone mają zostać plomby z systemem GPS.