- Działamy w ramach międzynarodowej współpracy na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej. Oczywiście wypełnimy nasze zobowiązania wobec partnerów, ale decyzja opuszczenia stacji po 2024 roku została podjęta - powiedział Borisow na spotkaniu z prezydentem Rosji, Władimirem Putinem.

- Sądzę, że do tego czasu rozpoczniemy prace nad stworzeniem rosyjskiej stacji na orbicie - dodał Borisow.

Zdaniem szefa Roskosmosu stworzenie Rosyjskiej Stacji Kosmicznej (ROSS) będzie priorytetem Roskosmosu jeśli chodzi o loty załogowe w kosmos.

Czytaj więcej

Flagi separatystów na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej. Kosmonauci gratulują rosyjskiej armii

Borisow mówił też, że branża kosmiczna jest w trudnej sytuacji.

- Uważam, że głównym zadaniem moim i moich kolegów jest nie obniżenie, lecz podwyższenie poprzeczki - po pierwsze, dostarczenie rosyjskiej gospodarce niezbędnych usług kosmicznych. Chodzi o nawigację, chodzi o komunikację, transmisję danych, meteorologię, etc. - wyliczał.

Stworzenie Rosyjskiej Stacji Kosmicznej (ROSS) będzie priorytetem Roskosmosu

W czerwcu były już szef Roskosmosu, Dmitrij Rogozin, stwierdził,  że Roskosmos może wznowić negocjacje ws. przedłużenia współpracy Rosji w ramach ISS po 2024 roku tylko wtedy, gdy sankcje USA wobec rosyjskiego przemysłu kosmicznego zostaną zawieszone.