Od roku władze Tajwanu skarżą się na to, ze chińskie samoloty regularnie pojawiają się w strefie identyfikacji obrony przeciwlotniczej Tajwanu, co zmusza Tajpej do podrywania myśliwców i zwiększa koszty funkcjonowania sił zbrojnych wyspy.

Chińskie samoloty najczęściej zbliżają się do południowo-zachodniej części wyspy, w pobliżu archipelagu Dongsha Qundao.

1 października w pobliżu Tajwanu pojawiło się 18 myśliwców J-16 i cztery myśliwce Su-30, a także dwa bombowce strategiczne zdolne do przenoszenia ładunków jądrowych i samolot do zwalczania okrętów podwodnych.

Czytaj więcej

Chiny, słowami Mao, atakują szefa MSZ Tajwanu. Porównują go do muchy

Samoloty wleciały w strefę identyfikacji obrony przeciwlotniczej Tajwanu w pobliżu archipelagu Dongsha Qundao. Najbliżej wysp znalazły się dwa bombowce.

W czerwcu w strefie identyfikacji obrony przeciwlotniczej Tajwanu znalazło się 28 chińskich samolotów. Było to największe jak dotąd wtargnięcie chińskiego lotnictwa w tę strefę.

Chińskie samoloty najczęściej zbliżają się do południowo-zachodniej części wyspy, w pobliżu archipelagu Dongsha Qundao

W ostatnim czasie Chiny zwiększają presję dyplomatyczną i militarną na Tajwan, który Pekin uważa za zbuntowaną prowincję. Chiny stawiają sobie za cel przywrócenie suwerenności nad wyspą. Nigdy nie wyrzekli się użycia siły w tym celu.