Jak informują Wirtualnemedia, Sąd Okręgowy w Warszawie IV Wydział Cywilny wydał 4 stycznia postanowienie, w którym w ramach zabezpieczenia roszczenia nakazał Lisowi zamieszczenie na X na czas trwania procesu oświadczenia o treści: „W związku z treścią opublikowanego przeze mnie 3 listopada 2023 r. wpisu dotyczącego Pana Samuela Rodrigo Pereiry toczy się przeciwko mnie z powództwa Pana Samuela Rodrigo Pereiry postępowanie cywilne o naruszenie dóbr osobistych”. Lis opublikował je dziś w nocy, choć jednocześnie ocenił jako absurdalne.

Wirtualnemedia przypominają, że sprawa dotyczy wymiany zdań, do jakiej doszło na koncie Zbigniewa Bońka na platformie X na początku listopada 2023 r. Były piłkarz i prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej spytał „kto to jest ten gość?”, załączając fragment nagrania Bronisława Wildsteina z TVP Info. Publicysta nazwał szefową Trybunału Konstytucyjnego Julię Przyłębską „najważniejszym autorytetem prawniczym w Polsce”.

Jednej z odpowiedzi udzielił Pereira, załączając zdjęcie Bońka w koszulce reprezentacji ZSRR. „Ten z lokami? To maskotka Jaruzelskiego, która w czasie stanu wojennego występowała w telewizji w koszulce ZSRR” - napisał Pereira, który wtedy był jeszcze szefem TVP Info i  wiceszefem Telewizyjnej Agencji Informacyjnej.

Czytaj więcej

Sąd: Tomasz Lis ma zapłacić 20 tys. grzywny

Na ten wpis zareagował z kolei Tomasz Lis. „Gdy po meczu z ZSRR na mistrzostwach świata w Hiszpanii, remisie, który dał nam awans do  półfinałów mistrzostw świata, Boniek wszedł do telewizyjnego studia w koszulce z napisem CCCP, to cała Polska wiedziała, że to skalp. Dziś portugalska znajda Pereira uznaje to za dowód kolaboracji Bońka z komunistami” - napisał były naczelny „Newsweeka”. 

Pereira pozwał Lisa za ruszenie dóbr osobistych. „Jestem Polakiem i Tomasz Lis tego nie zmieni. Idę do sądu, licząc na sprawiedliwość i ukrócenie jego bezkarności” - stwierdził w listopadzie na X.