Cztery lata temu izolowany na świecie reżim północnokoreański, który wcześniej zgładził i zagłodził miliony własnych obywateli, mógł liczyć na sporadyczne zamówienia wojskowe, najczęściej ze strony Chin i podobnych sobie reżimów. Wojna Putina stała się nagle szansą na wielkie pieniądze nie tylko dla dworu Kim Dzong Una, ale też dla całej północnokoreańskiej gospodarki.
Najbardziej zyskał przemysł chemiczny Korei Północnej
Jak informuje agencja Reutera na podstawie danych banku centralnego Korei Południowej (północnokoreański reżim nie publikuje żadnych danych), w rezultacie rozpędzenia produkcji zbrojeniowej na potrzeby rosyjskiej wojny, PKB Korei Płn. wzrósł w minionym roku o 3,7 proc. w ujęciu rocznym.
Już w 2023 roku reżimowa gospodarka zyskała 3,1 proc. po spadku o 0,2 proc. rok wcześniej, a teraz wzrost jeszcze bardziej przyspieszył. Obecny wskaźnik dynamiki PKB jest najwyższy od 2016 roku, poinformował bank centralny Korei Południowej. Jego szacunki są uważane za najbardziej wiarygodne, zauważa Reuters.
Czytaj więcej
Donald Trump wyraził chęć spotkania z przywódcą Korei Północnej Kim Dzong Unem. - Nie powinienem mówić, że go bardzo lubię, bo zabiją mnie media sz...
Szybki wzrost napędzany był przede wszystkim przez produkcję, budownictwo i górnictwo, którym sprzyjały niektóre projekty krajowe realizowane przez władze KRLD oraz „rozszerzenie współpracy gospodarczej między Koreą Północną a Rosją”, poinformował Bank Korei.
W szczególności północnokoreański przemysł chemiczny odnotował rekordowy wzrost o 10,7 proc. To efekt zwiększenia produkcji wyrobów metalowych do broni eksportowanej do Rosji. W górnictwie wzrost wyniósł 8,8 proc., co jest najwyższym wynikiem od 25 lat.
Władimir Putin – najdroższy przyjaciel narodu koreańskiego
Bank Korei publikuje dane dotyczące gospodarki swojego północnego sąsiada od 1991 roku. Według najnowszych danych Agencji Wywiadu Obronnego Korei Południowej, podczas rosyjskiej wojny na Ukrainie Kim Dzong Un przekazał armii Putina, którego nazywa „najdroższym przyjacielem narodu koreańskiego”, ponad 12 milionów sztuk amunicji. Korea Północna dostarcza rosyjskim żołnierzom średnio połowę potrzebnej amunicji, ale w niektórych jednostkach zależność sięga 100 proc.
Czytaj więcej
Armia rosyjskiego agresora stała się skrajnie zależna od dostaw amunicji artyleryjskiej z Korei Północnej. Sprzedając pociski Rosji, reżim Kima Dzo...
Rosja otrzymała również od KRLD artylerię dalekiego zasięgu, wyrzutnie rakietowe, moździerze i pociski balistyczne, amunicję kasetową do wyrzutni rakietowych (MLRS) oraz wyrzutnie Grad. Dostawy do Rosji okazały się tak zyskowne, że w czerwcu ujawniono, iż KRLD rozpoczęła budowę największej w swojej historii fabryki zbrojeniowej, która będzie pracować wyłącznie na potrzeby wojny Putina.
Udział Pjongjangu w rosyjskiej wojnie z Ukrainą przyniósł gospodarce KRLD ponad 20 mld dolarów, jak obliczył w kwietniu południowokoreański ośrodek analityczny KIDA. Nie oznacza to, że poprawił się poziom życia mieszkańców Korei Północnej. Większość firm opanowana jest przez rodzinę i dwór dyktatora, oni też kontrolują przepływy pieniężne, a także decydują o wysyłaniu Koreańczyków z Północy do rosyjskich okopów na Ukrainie. Za to koreańskie „mięso armatnie” rosyjscy podatnicy słono Kimowi płacą.