Według wstępnych danych GUS styczniowa inflacja w Polsce wyniosła 9,3 proc. Europejski urząd statystyczny wyliczył ją na 8,7 proc.

Z danych Eurostatu wynika, że roczna inflacja w Unii Europejskiej wyniosła 5,6 proc. w styczniu 2022 r., w porównaniu z 5,3 proc. w grudniu. Rok wcześniej było to 1,2 proc. Roczna stopa inflacji w strefie euro w styczniu 2022 r. wyniosła 5,1 proc., w porównaniu z 5,0 proc. w grudniu. W styczniu 2021 wzrost cen wyniósł 0,9 proc.

Najniższe roczne wskaźniki odnotowano we Francji (3,3 proc.), Portugalii (3,4 proc.) i Szwecji (3,9 proc.). Najwyższe były na Litwie (12,3 proc.), Estonii (11,0 proc.) i Czechach (8,8 proc.). W porównaniu z grudniem, roczna inflacja spadła w ośmiu państwach członkowskich, a wzrosła w dziewiętnastu.

W styczniu największy wkład w roczną stopę inflacji w strefie euro miała energia (+2,80 p.p.), usługi (+0,98 p.p.), żywność, alkohol i tytoń (+0,77 p.p.) oraz nieenergetyczne towary przemysłowe (+0,56 p.p.).

Komisja Europejska przewiduje, że wyższe ceny energii i rosnące koszty niektórych towarów podwyższą inflację w pierwszym kwartale. Inflacja w strefie euro w okresie od stycznia do marca ma wynieść 4,8 proc., w porównaniu z 4,6 proc. w czwartym kwartale ubiegłego roku, co było rekordem od czasu, gdy blok zaczął zbiorczo mierzyć inflację w 1997 r. Oczekuje się, że inflacja spadnie w ciągu roku, ale nie osiągnie 2-procentowego celu wyznaczonego przez Europejski Bank Centralny do 2023 roku, mówi prognoza.

Gospodarki będą nadal rosły w miarę złagodzenia skutków pandemii, według prognoz o 4 proc. w strefie euro w tym roku, a do końca tego roku odrobią wszystkie straty gospodarcze z okresu pandemii. Ale inflacja przewyższy średnie tempo ekspansji gospodarczej, redukując zyski i korzyści, jakie taki wzrost przyniósłby Europejczykom.