Reklama

Warsa zastąpi IC Cafe

Spółka WARS zmienia oblicze. Zmodernizuje stare wagony restauracyjne i poprawi jakość obsługi. W 2011 roku na tory wyjedzie nowy tabor z nowym logo - IC Cafe.

Publikacja: 15.01.2008 19:03

Nowy wystrój wagonów, nowe menu oraz porcelanowe naczynia zamiast papierowych talerzyków – tak od dzisiaj mają wyglądać wagony restauracyjne w pociągach dalekobieżnych. W nowym menu znajdą się m.in. jajka z łososiem, łosoś z masłem czosnkowym czy indyk marynowany w ziołach. Napoje alkoholowe będzie można kupić jedynie w pociągach relacji międzynarodowych.

Taką metamorfozę przeszedł na razie jeden wagon, w najbliższych dniach zmienią się kolejne cztery. Za własne pieniądze modernizuje je spółka Wars, która na mocy umowy będzie przez trzy najbliższe lata karmić klientów w wagonach InterCity. Odświeżenie wagonów było jednym z warunków przetargu na obsługę wagonów restauracyjnych PKP-InterCity.

W sumie lifting przejdzie 40 wagonów – do końca umowy z InterCity będzie na nich widniało logo Wars. Jednocześnie jednak w tabor restauracyjny inwestować będzie InterCity. Kupi nowe wagony – do końca tego roku zadecyduje od kogo i jakie. Przeznaczy na to ok. 200 mln zł. Widnieć na nich będzie już nowa marka – IC Cafe.

W 2011 r. – wtedy nowe wagony mają wyjechać na tory – wyłoniony będzie kolejny operator kolejowych restauracji. Nie jest przesądzone, że będzie nim Wars. Co prawda w ostatnim przetargu, rozstrzygniętym pod koniec zeszłego roku, ofertę złożyła tylko ta spółka, ale – jak mówi Czesław Warsewicz, prezes PKP Intercity – zainteresowanie konkursem było znacznie większe.

Wars po kilku latach strat od 2006 roku jest już na plusie. Spółka zakończyła go z ok. 400 tys. zł zysku netto. Wynik za rok miniony jest podobny. 90 proc. przychodów spółki pochodzi jednak z umów z Intercity: dwie trzecie z obsługi wagonów sypialnych, a jedna trzecia z obsługi wagonów restauracyjnych i barowych. – Strategia spółki przewiduje szukanie nowych źródeł dochodów – mówi Czesław Warsewicz (InterCity kontroluje Wars, ma w nim 50,1 proc. udziałów).

Reklama
Reklama

Wars ma m.in. rozwijać swoją działalność kateringową i gastronomiczną, niewykluczone też, że będzie zainteresowany prowadzeniem hoteli dworcowych, które mają powstać w największych miastach.

Prezes Warsu Zbigniew Terek deklaruje, że chce podnieść wartość spółki i poprawić jej wizerunek. Skarb Państwa przygotowuje bowiem spółkę do prywatyzacji – chce sprzedać wszystkie posiadane w niej udziały (ma 49,9 proc., ale 15 proc. – zgodnie z prawem – mają otrzymać pracownicy). W resorcie skarbu powstaje już analiza przedprywatyzacyjna. Kolejnym krokiem będą rokowania z potencjalnymi nabywcami.

Już we wrześniu zeszłego roku swoje zainteresowanie przejęciem państwowych udziałów w Warsie zgłosiła PKP Intercity. Nominalna wartość posiadanych przez państwo udziałów szacowana jest na ponad 10,1 mln zł. Cała spółka – jak oceniają eksperci – może być warta ok. 70 mln zł (szacunkowa wycena na podstawie jej przychodów i wyników giełdowych firm AmRestu i Sfinksa).

Argumentem za przejęciem Warsa przez PKP InterCity jest planowany na 2009 rok giełdowy debiut przewoźnika.

Biznes
Minister Wojciech Balczun: Nie interesują mnie poglądy polityczne ani legitymacje
Biznes
FedEx z Rafałem Brzoską rzucą wyzwanie Amazonowi? Wielka transakcja
Biznes
InPost w rękach giganta, opuści giełdę. FedEx i Brzoska chcą podbić globalny rynek
Biznes
InPost sprzedany. Rafał Brzoska zostaje, FedEx inwestorem strategicznym
Biznes
Odpolitycznienie państwowych spółek, miliardy z SAFE i wzrosty Orlenu
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama