Reklama

Niemcy: Reaktory popracują dłużej

Po miesiącach sporów Niemcy uzgodnili przedłużenie działania reaktorów o 12 lat. W niemieckiej energetyce dominują: RWE, E. ON, Vattenfall i EnBW

Publikacja: 06.09.2010 17:43

Niemcy: Reaktory popracują dłużej

Foto: AFP

Decyzję wymagającą zatwierdzenia przez parlament osiągnięto na spotkaniu na szczycie kanclerz Angeli Merkel z szefami partii z koalicji rządowej i przywódcami parlamentu. Ustalanie szczegółów przez panią kanclerz z CDU, szefa FDP Guido Westerwelle i Horsta Seehofera z bawarskiej CSU trwało ponad 11 godzin.

Podjęto ją po wielu miesiącach sporów polityków z przedstawicielami przemysłu. Uchylono ustawę zatwierdzoną z inicjatywy poprzedniego gabinetu o odejściu od energetyki jądrowej w ciągu 20 lat.

Rząd koalicyjny postanowił wprowadzić roczny podatek 2,3 mld euro od prętów paliwa jądrowego wykorzystywanych w energetyce, ale ograniczył jego pobieranie do 6 lat, po gwałtownych protestach przedstawicieli branży energetyki. W sierpniu jej szefowie wyrazili w kampanii reklamowej swój gniew z powodu planów nowego podatku.

Producenci elektryczności mają ponadto uczestniczyć finansowo w pracach nad wykorzystaniem odnawianych źródeł energii.

Uzgodnienia z Berlina przewidują, że siedem najstarszych siłowni będzie funkcjonować przez dodatkowe 8 lat, co pozwoli pozostałym dziesięciu produkować elektryczność nawet przez 14 lat. Średnio czas eksplantacji wszystkich zostanie wydłużony o 12 lat.

Reklama
Reklama

W niemieckiej energetyce dominują cztery firmy: RWE, E. ON, Vattenfall i EnBW. 17 reaktorów wyprodukowało w 2009 r. 22,6 proc. krajowej elektryczności.

Angela Merkel i jej partnerzy mają nadzieję, że to niezbyt duże przedłużenie czasu korzystania z elektrowni jądrowych pozwoli ominąć izbę wyższą parlamentu z przedstawicielami 16 krajów związkowych, Bundesrat, w którym obecna koalicja nie ma większości. Władze landów zapowiedziały odwołanie się do Trybunału Konstytucyjnego, jeśli nie uzyskają prawa wglądu w projekt ustawy. Argumentowały, że chcą wiedzieć, co przewiduje, bo to na nie spadnie odpowiedzialność za kosztowne unowocześnienie systemów bezpieczeństwa w elektrowniach.

Drugą przeszkodą będzie Komisja Europejska, bo unijne przepisy dają jej prawo kontrolowania każdej decyzji, która zwiększa produkcję odpadów materiałów rozszczepialnych.

Poprzedni rząd lewicowy zatwierdził rezygnację z energetyki jądrowej najpóźniej w 2022 r. Obecny chce przedłużyć ten termin, aby nowe technologie, które zastąpią obecne, staną się bardziej zaawansowane i mniej kosztowne. Z ankiet przeprowadzanych w Niemczech wynika, że większość obywateli jest za rezygnacją z energetyki jądrowej.

W dniu szczytu przed urzędem kanclerskim w Berlinie zgromadziły się setki przeciwników energetyki jądrowej. Demonstranci wspierani przez polityków z opozycji, powiewali transparentami, gwizdali gwizdkami i trąbili vuvuzelami.

Przywódcy opozycyjnych SPD i Partii Zielonych, których koalicja doprowadziła do zatwierdzenia 10 lat temu ustawy o rezygnacji z energetyki jądrowej, zapowiadają teraz „gorącą jesień”.

Biznes
Orange Polska pokazał wyniki i podniósł cel na 2028 rok
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Biznes
Szef Sierpnia 80 o przyszłości JSW: „Tym sposobem spółki nie uratujemy”
Biznes
Ekspert: Grupy ransomware działają jak firmy, za przyzwoleniem Rosji czy Białorusi
Biznes
Firmy wracają do rekrutacji, rozmowy w Genewie, niemiecka gospodarka bez paliwa
Materiał Promocyjny
Ikona miejskiego stylu życia w centrum Gdańska
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama