Rosyjski minister obrony Szojgu sprawdzał realizację zamówień wojennych Kremla w fabrykach zbrojeniowych Tuły. Sceny, które można obejrzeć w rosyjskim internecie przypominają te z czasów stalinowskich. Minister w otoczeniu wianuszka oficjeli spotyka się z robotnikami i dyrektorami, ściska ręce i przyjmuje ich deklaracje kilkukrotnego zwiększenia produkcji, pracy przez całą dobę, przekroczenia norm i harmonogramów.
Czytaj więcej
Korea Północna miała dostarczyć Rosji ok. 6,7 tys. kontenerów z milionami pocisków dla rosyjskiej armii od lipca - informują południowokoreańskie m...
W zakładach Strieła Szojgu odebrał raport kierownictwa o „postępie w produkcji radarowych systemów wywiadowczych Jastrząb-AV i Zoopark-1M, a także stacji radarowych Aistenok używanych do działań dywersyjnych” - wylicza gazeta Kommersant.
Według szefa przedsiębiorstwa zamówienie obronne państwa na rok 2023 zostało „w pełni zrealizowane”. W 2024 r. fabryka ma podwoić liczbę produkowanych kompleksów. W tym celu „zakupiono nowy sprzęt, a pracownicy przeszli na 12-godzinne zmiany”. W 2025 roku planowany jest czterokrotny wzrost wielkości produkcji - czyli widać, że rosyjska zbrojeniówka przygotowuje się na jeszcze wiele lat rozpętanej przez Kreml wojny.
Czytaj więcej
Objęta sankcjami i przygnieciona wywołaną przez kremlowski reżim wojną rosyjska gospodarka będzie kwitła, a ludzie otrzymają nowe szanse rozwoju i...
Cała broń w pierwszej połowie roku
Podczas kontroli w innej fabryce - Spław, ministrowi przedstawiono nowe warsztaty zakładu, oddane do użytku w 2023 roku. Dzięki temu, jak zapewnił dyrektor, „wielkość produkcji wzrosła czterokrotnie, a w przypadku niektórych pozycji – siedmiokrotnie”.
Komunikat MON nie precyzuje, o jakie pozycje chodzi. Wiadomo, że Spław jest producentem systemów rakietowych „Grad”, „Smiercz”, „Uragan”, „Damba”, „Ogon” i „Udaw”.
Czytaj więcej
Firmy z Finlandii dostarczyły Rosji sprzęt wykorzystywany do produkcji broni. Dostawy gwałtownie wzrosły wraz z rozpoczęciem rosyjskiej inwazji na...
Po odwiedzeniu fabryk Szojgu spotkał się z szefami przedsiębiorstw oraz „przedstawicielami odpowiednich wojskowych organów dowodzenia i kontroli”. Jak pisze Kommersnat, na spotkaniu Szojgu zażądał korekty harmonogramu dostaw dla wojska całej produkowanej broni i przesunięcia dostaw z drugiej połowy roku na pierwszą połowę roku. Minister podkreślił, że „w przypadku niektórych rodzajów broni czas produkcji został skrócony z sześciu - ośmiu miesięcy do półtora miesiąca”.