Reklama

#RZECZoBIZNESIE: Adam Chróścielewski: Jak przekazać spółkę w spadku

Lata 90. To okres, w którym powstało gros z polskich spółek. Wiele z nich wchodzi obecnie w okres zmiany pokoleniowej na szczycie. Jak go skutecznie przeprowadzić?

Publikacja: 22.09.2016 13:57

#RZECZoBIZNESIE: Adam Chróścielewski: Jak przekazać spółkę w spadku

 

- Nie ma generalnej zasady oraz jednej najskuteczniejszej recepty na sukcesję. Cały proces wymaga wykonania szeregu czynności, które jakby wymagają przygotowania. Z tym bywa różnie. Nie ma przy tym znaczenia, czy mówimy o dojrzałych gospodarkach, gdzie podobne procesy niektóre firmy przechodziły już niekiedy kilkanaście razy, czy mówimy o kraju takim jak Polska, gdzie mamy z tym do czynienia po raz pierwszy – wyjaśniał Adam Chróścielewski, partner w dziale audytu Deloitte.

- Badania pokazują, że nie są to procesy w pełni sformalizowane. Podam tylko dla przykładu, że w regionie EMEA (Europa, Bliski Wschód oraz Afryka – red.) tylko 16 proc. sukcesji odbywa się na podstawie zasad spisanych na papierze, np. konstytucji rodzinnych. Polska zaniża tę średnią. U nas bardzo popularną formą jest tzw. naturalna sukcesja, czyli bez spisywania jakiś specjalnych dokumentów przekazujemy po prostu firmę następnemu pokoleniu w rodzinie – wyjaśniał.

Czy jest to dobre rozwiązanie? Czy fakt nieposiadania powyższych ustaleń na papierze często jest przyczyną problemów?

Reklama
Reklama

- Niestety tak. Brak planu dla sukcesji, a dokładnie nieposiadanie go w sformalizowanej i spisanej formie, potrafi sprawić sporo kłopotów. Najczęstszym i najlepszym przykładem są nagłe sukcesje spowodowane sytuacjami nadzwyczajnymi - wyjaśniał.

- Trzeba pamiętać, że polskie prawo nie reguluje w sposób idealny zagadnienia sukcesji. To powoduje, że całkiem dobre firmy nagle przestają funkcjonować i upadają – wyjaśniał.

Ekspert podkreślał jednak, że choć o zagadnieniu mówi się coraz więcej, to raczej nie mamy co liczyć, że w krótkim czasie powstanie jedna duża ustawa całkowicie regulująca tę kwestię. Każdy człowiek, każda rodzina i każda firma rodzinna jest w pewnym sensie unikatowa, a to sprawia, że tak trudno usystematyzować problem dziedziczenia władztwa korporacyjnego.

- Temat sukcesji, albo temat przemijania bo z tym mamy właśnie do czynienia, to sprawa bardzo indywidualna. Nie ma dwóch takich samych sukcesji i dlatego ciężko jest stworzyć jedną skuteczną regulację, która była odpowiedzią na wszelkie możliwe problemy w tym temacie – podsumował.

Biznes
Polska goni Wielką Brytanię, niższe cła USA i presja na ETS
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Biznes
Największy pakiet sankcji od początku wojny. Wielka Brytania celuje w Gazprom i Rosatom
Biznes
Czy zagraniczne firmy powinny dostać publiczne pieniądze? Polacy odpowiadają
Biznes
Minister finansów Łotwy dla „Rzeczpospolitej”: Musimy pomagać Ukrainie aż do zwycięstwa
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama