Reklama

Ukraina: Rząd ogłosił stan wyjątkowy w energetyce

Rząd Ukrainy wprowadził w środę stan wyjątkowy w sektorze energetycznym. Przyczyną jest poważny deficyt węgla odmiany antracyt, który używany jest w elektrociepłowniach i zakładach metalurgicznych.

Aktualizacja: 15.02.2017 17:21 Publikacja: 15.02.2017 16:23

Ukraina: Rząd ogłosił stan wyjątkowy w energetyce

Foto: PAP/EPA/Pavlo Palamarchuk

Rada Ministrów zdecydowała o stanie wyjątkowym w godzinach wieczornych. „Nikt się nie sprzeciwia? Decyzja została podjęta” – oświadczył podczas posiedzenia premier Wołodymyr Hrojsman.

 

Antracyt wydobywany jest wyłącznie na wschodniej Ukrainie - w kopalniach, które znajdują się na terenach kontrolowanych przez prorosyjskich separatystów. Od kilku tygodni transporty kolejowe z węglem tej odmiany są blokowane przez weteranów ukraińskich batalionów ochotniczych, którzy sprzeciwiają się handlowi z rebeliantami i walczą z przemytem z zajętych przez nich terenów.

 

Premier Hrojsman po raz kolejny skrytykował w środę uczestników blokady. „Uważam, że blokowanie dostaw węgla jest przestępstwem” – powiedział. Szef rządu podkreślił, że takie działania grożą również kryzysem w metalurgii.

Reklama
Reklama

„Blokada doprowadzi do zatrzymania przedsiębiorstw metalurgicznych kraju, w których pracuje 300 tysięcy ludzi. Wyroby metalurgiczne, które sprzedajemy za granicę, to 20 proc. dochodów walutowych państwa. Nie można tego określić inaczej jak sabotowanie gospodarki” – oświadczył Hrojsman.

 

Wicepremier, minister rozwoju regionalnego, budownictwa i gospodarki komunalnej Hennadij Zubko zapowiedział, że w czwartek zostaną podjęte decyzje w sprawie ograniczeń dostaw energii elektrycznej. „Dotyczy to nie tylko regionów przemysłowych, lecz wszystkich obwodów” – powiedział.

 

Minister energetyki i przemysłu węglowego Ihor Nasałyk poinformował natomiast, że Ukraińcy mogą liczyć się z przerwami w dostawach prądu.

 

Reklama
Reklama

Niskie temperatury na Ukrainie sprawiły, że zapasy węgla w elektrowniach w okresie od 5 do 12 lutego zmniejszyły się o prawie 5 proc. i wynoszą obecnie 1,53 mln ton. Zapasy antracytu wynoszą zaledwie 842 tys. ton i – jak twierdzą władze – wystarczą tylko na 40 dni.

 

Władze mówią także, że na modernizację elektrowni, które używają dziś antracytu, i przerobienie ich tak, by wykorzystywały tzw. węgiel gazowy, potrzebne jest od trzech do pięciu lat i inwestycje w wysokości co najmniej 15 mld hrywien (ok. 2,2 mld złotych).

Biznes
Koniec dopłat do elektryków, Trump grozi Francji, NBP stawia na złoto
Biznes
Totalizator to firma technologiczna
Biznes
UE stawia na dyplomację, boom medtechów i wzrost nierówności
Biznes
Grenlandia i cła Trumpa, plany rozwoju polskiej armii i blackout Kijowa
Biznes
Regulacyjny paradoks Donalda Trumpa
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama