Tak wynika z pisma z 6 marca br. (odpowiedź na interpelację poselską nr 970), wcześniej przedstawił taki pogląd w wyjaśnieniach z 19 kwietnia ub.r.

Fiskus nie ma wątpliwości – nieodpłatne świadczenie usług (w tym bezpłatne porady prawne) jest opodatkowane. Oczywiście muszą być spełnione dwa warunki, o których mówi art. 8 ust. 2 ustawy o VAT:

- prawnik miał prawo do odliczenia podatku naliczonego przy zakupach związanych z tymi usługami,

- świadczenie nie jest związane z prowadzonym przedsiębiorstwem.

Jeśli te przesłanki są spełnione, nieodpłatne świadczenie usług traktuje się tak jak odpłatne. Minister powołuje się tu na podstawowe zasady VAT, tj. powszechności opodatkowania i neutralności. Jak czytamy w odpowiedzi: „Odstąpienie od obowiązku naliczenia podatku należnego w sytuacji gdy podatnik odliczył podatek naliczony przy nabyciu towarów lub usług związanych z nieodpłatnym świadczeniem usług (np. pomocy prawnej), oznaczałoby, że faktycznie konsumpcja nie byłaby obciążona tym podatkiem, a to stałoby w sprzeczności z powyższymi zasadami i konstrukcją podatku od towarów i usług”.

Czy jest możliwe wprowadzenie wyjątku od zasady opodatkowania nieodpłatnego świadczenia usług? Zdaniem ministra „całkowita rezygnacja z opodatkowania usług polegających na nieodpłatnym świadczeniu usług prawnych byłaby niezgodna z przepisami Unii Europejskiej”.

Warto jednak podkreślić, że darmowe porady prawne nie będą opodatkowane VAT, jeśli są „związane z prowadzeniem przedsiębiorstwa”. Jak wskazywaliśmy w DF z 9 lipca 2007 r., można sobie wyobrazić sytuacje, w których bezpłatna pomoc jest elementem strategii marketingowej kancelarii. Każdy przypadek należy więc przeanalizować indywidualnie.