Reklama
Rozwiń
Reklama

Nie kupimy BZ WBK

- W naszej strategii jasno powiedzieliśmy, że nie chcemy wchodzić w bankowość - mówi Andrzej Klesyk, prezes PZU

Publikacja: 13.05.2010 03:20

Andrzej Klesyk

Andrzej Klesyk

Foto: Fotorzepa, Radek Pasterski RP Radek Pasterski

[b]"Rz":[/b] Czy BZ WBK, który wkrótce zmieni właściciela, jest ciekawym obiektem do kupna? Czy PZU jest zainteresowane przejęciem udziałów w tym banku od irlandzkiego inwestora, grupy AIB?

[b]Andrzej Klesyk:[/b] BZ WBK to bardzo interesujący podmiot. Jest dobrze zarządzany, w bardzo dobrej sytuacji finansowej i znajduje się na fali wznoszącej. Natomiast jest to bank dość drogi, a jego wycena w stosunku do wartości księgowej jest wyższa od średniej europejskiej. Suma, jaką trzeba byłoby wyłożyć na jego zakup, wynosi grubo ponad 10 mld zł. Trzeba być realistą, PZU ma w tej chwili 10 mld zł kapitału, margines wypłacalności to 3 mld zł, ale to jest minimum, natomiast według naszego wewnętrznego benchmarku musimy mieć 6 mld zł, więc kwota, która pozostaje, to 3,5 – 4 mld zł. Za taką sumę nie bylibyśmy w stanie kupić banku tej wielkości.

[b]Czyli PZU nie weźmie udziału w zmianie właściciela BZ WBK?[/b]

Nie. Jest dla nas za duży, za drogi, a poza tym w naszej strategii jasno powiedzieliśmy, że nie chcemy wchodzić w bankowość. Mnie interesuje np. współpraca strategiczna z PKO BP – jesteśmy dwiema potężnymi firmami, które powinny działać razem. Ale nie chodzi tu o jakiekolwiek zakupy – jak ktoś kiedyś powiedział, że „nie trzeba mieć krowy, żeby pić mleko”.

[b]Czy PZU będzie się rozwijał tylko organicznie, czy rozważa ekspansję w kraju lub za granicą w perspektywie dwóch – trzech lat? [/b]

Reklama
Reklama

Po pierwsze, nie chcemy kupować banków, bo to nie ma sensu. Po drugie, jeśli mamy coś przejmować, to wyłącznie z branży ubezpieczeniowej i tylko na rynkach rosnących. Poza tym w grę wchodzą jedynie rynki europejskie. Chętnie przejęlibyśmy interesujący podmiot, ale na razie nie ma ciekawych obiektów wystawionych na sprzedaż.

[b]A jeśli pojawią się okazje do przejęć?[/b]

Cały czas na to czekamy, jeśli któryś z dużych graczy, np. ING czy KBC, będzie chciał sprzedać część swojego biznesu, to my będziemy się mu przyglądać z zainteresowaniem. Wystarczy zmiana sytuacji na rynkach finansowych i tego typu możliwości mogą się szybko pojawić.

[b]Zgodnie ze strategią do 2012 roku spółka ma przestać tracić udziały w rynku...[/b]

Tak, dotyczy to segmentu ubezpieczeń komunikacyjnych, bo w części ubezpieczeń życiowych cały czas zwiększamy pozycję rynkową.

[b]Jakie oszczędności może przynieść w tym roku wdrożony program restrukturyzacyjny?[/b]

Reklama
Reklama

Tego nie mogę powiedzieć, ale w tym roku zgodnie z umową ze związkami zawodowymi 2079 osób z 15,5 tys. straci pracę, a każda z nich stanowi koszt 3 – 4 tys. zł miesięcznie. W ciężar wyniku za ubiegły rok zawiązaliśmy rezerwę restrukturyzacyjną w kwocie 160 mln zł.

Banki
Listonosz, aplikacja i prosta bankowość. Bank Pocztowy szykuje dużą zmianę
Banki
Płatności kartami Visa zablokowane. Banki wskazują, co robić
Banki
Banki pobiły swój rekord. Zysk za 2025 rok powyżej oczekiwań
Banki
Zyski BNP Paribas BP zadowoliły inwestorów? Kurs mocno w górę
Materiał Promocyjny
Historyczne śródmieście Gdańska przyciąga klientów z całego kraju
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama