Zgodnie z oczekiwaniami oraz wynikami raportowanymi w poszczególnych miesiącach minionego roku, zysk netto sektora bankowego w 2023 r. okazał się historycznie wysoki wynosząc 27,562 mld zł – wynika z danych przedstawionych przez NBP w środę.
Rok 2022 zakończył się zyskiem na poziomie 10,6 mld zł, mowa więc o niemal 160-proc. wzroście.
Czytaj więcej
Postępowania urzędu dotyczą trudnych dla konsumentów spraw, gdy w skutek cyberataków dochodzi do nieautoryzowanych transakcji. Pieniądze znikają z...
Na czym banki zarobiły najwięcej
Tak doskonały wynik w 2023 r. był możliwy m.in. dzięki wysokim stopom procentowym NBP, a także brakowi kosztów wakacji kredytowych, które mocno obciążyły bilanse sektora w 2022 r.
I tak, przychód odsetkowy, głównie z tytułu odsetek od kredytów płaconych przez kredytobiorców, wzrósł do 168 mld zł w 2023 r. To o 42 proc. więcej w porównaniu z 2022 r. W tym czasie koszty odsetkowe, czyli wypłacone klientom odsetki od depozytów, wzrosły co prawda o 64 proc., ale wynosiły znacznie mniej – 70,7 mld zł.
Łącznie wynik odsetkowy był rekordowo wysoki i wyniósł 97,5 mld zł, o 29 proc. więcej niż w 2022 r.
Zarobek banków na prowizjach i opłatach, tzw. wynik prowizyjny, to 18,6 mld zł w 2023 r., czyli o ok. 1 proc. więcej rok do roku.
Silna presja płacowa dopadła banki
Łącznie koszty administracyjne banków zwiększyły się w ciągu minionego roku tylko o 1 proc., do 45,6 mld zł. Przy czym tzw. koszty pracownicze wzrosły aż o 22 proc. (do 24,8 mld zł), co pokazuje że także w sektorze bankowym silna jest presja inflacyjna. Za to tzw. pozostałe koszty administracyjne spadły rok do roku o 16 proc. (do 20,8 mld zł), ze względu na brak w 2023 r. wysokich składek na Fundusz Wsparcia Kredytobiorców czy system ochrony banków komercyjnych, które obciążyły budżety banków w 2022 r.
Zysk sektora przed opodatkowaniem wyniósł na koniec 2023 r. 41,5 mld zł, a łączne obciążenie podatkiem dochodowym – niemal 14 mld zł.