Reklama

Po Litwie teraz Łotwa przeżywa upadek banku

Władze Łotwy wstrzymały pracę i aresztowały szefów Latvijas Krajbanka należącego do znacjonalizowanego przez Litwę Snoras

Aktualizacja: 22.11.2011 19:03 Publikacja: 22.11.2011 18:54

Po Litwie teraz Łotwa przeżywa upadek banku

Foto: Bloomberg

Na Ło­twie zapa­no­wał cha­os. Nie pra­co­wa­ły wszyst­kie ban­ko­ma­ty i od­dzia­ły (155) La­tvi­jas Kraj­ban­ka. Or­ga­ny ści­ga­nia za­trzy­ma­ły wła­dze te­go jed­ne­go z naj­więk­szych ban­ków w kra­ju, a pre­mier Wal­dis Do­mbrow­skis zwo­łał nad­zwy­czaj­ne po­sie­dze­nie rzą­du.

Sy­tu­acja jest trud­na, bo­wiem na ra­chun­ki w tym ban­ku przelewane były eme­ry­tu­ry 60 tys. osób i pensje kolejnych 20 tys., w tym co dzie­sią­tego par­la­men­ta­rzy­sty i pra­cow­nika ło­tew­skie­go Sej­mu. Za­rząd ry­skiej gieł­dy NASDAQ OMX Ri­ga wstrzy­mał ob­rót ak­cja­mi La­tvi­jas Kraj­ban­ka.

Ra­da Ry­gi poinformowała, że mia­sto mia­ło w ban­ku zdeponowanych ok. 10 mln ła­tów (20 mln dol.). Pro­ble­my za­czę­ły mieć przed­się­bior­stwa ko­mu­nal­ne – miej­ska fir­ma prze­wo­zo­wa R?gas Sa­tik­sme sprze­da­je od od wtorku bi­le­ty tyl­ko za go­tów­kę. W mie­ście Au­ce lu­dzie po­zo­sta­li bez go­tów­ki, bo­wiem Kraj­ban­ka był tu je­dy­nym ban­kiem. W dwóch in­nych mia­stach bez do­stę­pu do pie­nię­dzy po­zo­sta­ły sa­mo­rzą­dy, któ­re wszyst­kie swo­je środ­ki mia­ły na za­mro­żo­nych ra­chun­kach w Kraj­ban­ku. W naj­więk­szej sie­ci han­dlo­wej Me­ga nie przyj­mo­wa­no kar­t płatniczych ban­ku.

Pro­ku­ra­tu­ra Ło­twy wszczę­ła do­cho­dze­nie wo­bec za­trzy­ma­nych pre­ze­sów. Do­nie­sie­nie zło­ży­ła ło­tew­ska Ko­mi­sja ds. Ryn­ków Fi­nan­so­wych. W ban­ku stwier­dzo­no brak środ­ków. Tym­cza­sem na ra­chun­kach je­go sze­fów w in­nych ban­kach po­ja­wi­ły się bar­dzo du­że kwoty, idące w dzie­siąt­ki mi­lio­nów do­la­rów.

La­tvi­jas Kraj­ban­ka powstał w  1924 r. Za cza­sów so­wiec­kich funk­cjo­no­wał pod róż­ny­mi na­zwa­mi. Od kil­ku lat był kon­tro­lo­wany przez li­tew­ski bank Sno­ras, należący do ro­syj­skie­go biz­nes­me­na Wła­di­mi­ra An­to­no­wa. W ubie­głym ty­go­dniu Li­twa na­cjo­na­li­zo­wa­ła Sno­ras, w któ­rym wy­kry­to wy­no­szą­cą ok. 300 mln eu­ro dziu­rę w bi­lan­sie. Bank jest po­dej­rzewa­ny o pra­nie brud­nych pie­nię­dzy (potwierdzające to do­ku­men­ty służb ame­ry­kań­skich opublikował portal WikiLeaks) i wy­ko­ny­wa­nie za­bro­nio­nych trans­ak­cji m.in. zwią­za­nych z finansowaniem pro­gra­mu nu­kle­ar­nego Ira­nu. We wtorek wła­dze Li­twy ogło­si­ły, że nie bę­dą ra­to­wa­ły Sno­ras za pie­nią­dze z bu­dże­tu.

Reklama
Reklama

Wła­dze Ło­twy za­pew­ni­ły eme­ry­tów, że zwró­cą im wszyst­kie trzy­ma­ne w Kraj­ban­ka oszczęd­no­ści. Pro­blem w tym, że nie­któ­rzy eme­ry­ci, jak po­da­je agen­cja Del­fi, trzy­ma­li w ban­ku kwo­ty po­wy­żej mi­lio­na eu­ro. Tymczasem pań­stwo gwa­ran­tu­je zwrot depozytów do wysokości 100 tys. eu­ro.

Banki
Stopy w dół, zyski banków w górę. Jak to możliwe?
Banki
Christine Lagarde ustąpi przed końcem kadencji? Jest odpowiedź szefowej EBC
Banki
Rekordowe zyski Pekao. Jaka będzie dywidenda?
Banki
Christine Lagarde odejdzie ze stanowiska przed końcem kadencji?
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama