Reklama

Byli menedżerowie hamburskiego banku przed sądem

W Niemczech startuje proces, który może stanowić podstawę scenariusza filmu w stylu Bonda. Przed obliczem Temidy staje sześciu byłych menedżerów HSH Nordbanku, z byłym prezesem Dirkiem Jensem Nonnenmacherem na czele. Nadany mu przez media przydomek „Dr No" zawdzięcza on prawdziwemu tytułowi doktorskiemu.

Publikacja: 24.07.2013 14:06

To pierwszy w Niemczech proces karny za domniemane grzechy związane z kryzysem finansowym. Niemiecki „Dr No" i jego byli podwładni są sądzeni za transakcję Omega 55, której przedmiotem były  oparte na długu instrumenty CDO (collateralized - debt obligations).  Na ławie oskarżonych jest też inny były szef hamburskiego banku Hans Berger.

Nonnenmacherowi i Bergerowi prokuratura zarzuca nadużycie zaufania i fałszowanie zapisów księgowych dotyczących Omegi 55 z 2007 roku, z powodu której bank stracił 160 milionów euro. Dwa lata później HSH Nordbank musiał skorzystać z pomocy publicznej. Z budżetu centralnego i landu bank ten dostał 30 miliardów euro, część w formie gwarancji.

- Już tego samego dnia, kiedy transakcja została zawarta przyniosła ona stratę w wysokości 62 milionów euro - powiedziała w wywiadzie prasowym Anna Frombach, rzeczniczka hamburskiej prokuratury. Jej zdaniem pod każdym względem operacja ta nie była uzasadniona i stała w sprzeczności z wcześniejszymi decyzjami kierownictwa banku.

Drugą stroną transakcji Omega 55 o wartości 2,4 miliarda euro, przeprowadzonej pod koniec 2007 r. był francuski bank BNP Paribas. Działo się to w początkowym okresie kryzysu finansowego.

Omega 55 umożliwiała HSH Nordbankowi transfer ryzykownych pożyczek do specjalnego wehikułu tak właśnie nazwanego. Dzięki temu bank mógł zmniejszyć potrzeby kapitałowe i ustabilizować rating kredytowy, co, według prokuratury,  było bardzo ważne w związku z planowaną pierwszą publiczną  ofertą sprzedaży akcji (IPO). Jednocześnie HSH Nordbank  przejął zobowiązania z tytułu kredytowych instrumentów pochodnych, które były powodem późniejszych strat.

Reklama
Reklama

Jeśli zarzuty prokuratury są uzasadnione Omega 55 „ wprawdzie  mogła nie być epicentrum transakcji, które doprowadziły do kryzysu finansowego, ale  z pewnością  była rezultatem związanej z nim presji- argumentuje Christian Schroeder, profesor prawa  z uniwersytetu w halle. Jego zdaniem  korzystanie z wehikułów specjalnego przeznaczenia, by nieco upiększyć bilanse, w okresie kryzysu było dość popularne.

Niemieccy prokuratorzy dobrali się do skóry wszystkim bankom, które wpadły w kłopoty podczas kryzysu finansowego. Akty oskarżenia sformułowano również przeciwko byłym menedżerom Bayerische Landesbank, SachsenLB i Landesbank Baden-Wuerttemberg.

Schroeder uważa, że te procesy nie naprawią systemu. Jego zdaniem nie można regulować biznesu przy pomocy prawa karnego, gdyż sankcje karne uderzają tylko w przypadki ekstremalne. Potrzebne są natomiast regulacje zapobiegające takim sytuacjom.

Banki
Christine Lagarde ustąpi przed końcem kadencji? Jest odpowiedź szefowej EBC
Materiał Promocyjny
Jak osiągnąć sukces w sprzedaży online?
Banki
Rekordowe zyski Pekao. Jaka będzie dywidenda?
Banki
Christine Lagarde odejdzie ze stanowiska przed końcem kadencji?
Banki
Polacy uciekają od drogich kredytów ze stałą stopą. Co na to banki?
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama