Nowe technologie

Elektroniczne zmysły rozumnych komputerów

AFP
Maszyny będą wyposażone w smak, węch i dotyk – prognozują eksperci IBM.
„W niedalekiej przyszłości komputery będą sprawniej rozwiązywać złożone zadania. Ludzie, zamiast programować komputery, po prostu powiedzą im, czego chcą" – twierdzą inżynierowie firmy IBM tworzący listę „5 na 5" – pięciu najbardziej obiecujących technologii, które będą pojawiać się w ciągu pięciu lat.
Co będzie komputerom potrzebne, aby lepiej z nami współpracować? – Damy maszynom niektóre możliwości naszych umysłów naśladujące i doskonalące nasze własne zmysły. Maszyny będą myśleć tak, jak myślą ludzie – uważa Bernard Meyerson z IBM.

1. Jak odróżnić papier ścierny od satyny

To proste – wystarczy dotknąć... Tyle że maszyny ani nie potrafią rozróżniać faktury powierzchni przedmiotów, ani nie są w stanie ich odtworzyć dla nas. A bez dotknięcia materiału niewiele o nim wiemy.
To z tego powodu zakupy przez Internet ubrań nie cieszą się popularnością. To ma się jednak zmienić. Początki tej technologii już istnieją w postaci wibrujących kontrolerów gier wideo. Nowy pomysł polega na wprawieniu w delikatne wibracje powietrza milimetry powyżej ekranu.

2. Zobaczyć sens w milionach pikseli

Z komputerowym widzeniem sprawa jest trudniejsza. Choć maszyny bez trudu analizują obrazy, znacznie słabiej idzie im ocena, co tak naprawdę przedstawiają miliony pikseli układające się w zdjęcie. Programy muszą korzystać z pomocy ludzi, którzy dostawiają znaczniki – w rodzaju „chłopiec", „piłka", „plaża". Ale po odpowiednim „treningu" oprogramowania nauczy się ono, że konkretna część obrazu odpowiada opisowi „plaża". Komputer będzie wtedy rozpoznawał ten obiekt – w różnych ujęciach – na wielu zdjęciach. A to nam pomoże opisać i przeszukiwać 500 mld zdjęć, które wykonujemy każdego roku. Podobna technika jest już dziś używana w medycynie – do analizowania zmian skóry. Program „ogląda" fotografie, np. pleców, i decyduje, czy powinien je dokładniej zbadać specjalista dermatolog.

3. Jaki dźwięk wydaje upadające drzewo

Rozpoznawanie mowy przez maszyny znalazło się na pierwszej liście „5 na 5" stworzonej przez IBM w 2006 roku. Prognoza się sprawdziła, bo zamieniać mowę w tekst oraz wykonywać polecenia głosowe potrafią dziś smartfony. Tym razem oczekiwania są większe: na podstawie dźwięków komputery mają wnioskować o stanie otoczenia. – Płacz dziecka różni się w zależności od tego, czy jest ono głodne, zmęczone, czy je coś boli. Opatentowaliśmy system, który monitoruje i rozpoznaje przyczyny płaczu – pisze Dimitri Kanevsky z IBM. Dzięki temu rodzice mogą wreszcie zrozumieć, o co chodzi maleństwu. Podobna technologia – IBM Deep Thunder – wykorzystywana jest w Brazylii do oceny, czy drzewa podczas burzy przewrócą się i zablokują drogi. A smartfony „słyszące" otoczenie będą mogły ściszyć dzwonek lub uczynić go głośniejszym w zależności od tego, czy jesteśmy na ruchliwej ulicy czy na ważnym spotkaniu.

4. Atomy smaku

Pojęcie „kuchnia molekularna" nabierze nowego znaczenia. To maszyny, posługując się bazą danych substancji chemicznych zawartych w jedzeniu, będą tworzyć dla nas nowe potrawy. Do tego będą to potrawy o zachowanych właściwościach odżywczych i mieszczące się w założonej kaloryczności. Maszyny będą również oddziaływać na nasze kubki smakowe, odtwarzając niektóre smaki. Stworzy to nowe możliwości dla handlu, podobnie jak wprowadzenie e-dotyku.

5. Lekarz z nosem w kieszeni

Wreszcie węch – podobnie jak dotyk i smak dotąd nie kojarzyły się ze światem komputerów. Tymczasem czujniki – elektroniczne nosy – już teraz wykrywają niektóre substancje, mogą nawet służyć lekarzom do diagnozowania chorób. Opracowano już „nosy" wyczuwające w oddechu pacjenta nowotwory, gruźlicę, cukrzycę, a także schorzenia wątroby. masz pytanie, wyślij e-mail do autora p.koscielniak@rp.pl
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL