fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Kraj

Najlepsi trzymają się mocno

Szpital w Białej Podlaskiej od lat w czołówce rankingu w tym roku zwyciężył
Fotorzepa, Bogusław Florian Skok Bog Bogusław Florian Skok
Mimo kryzysu szpitale inwestują w remonty, poprawę jakości obsługi pacjenta i sprzęt diagnostyczny
W rankingu „Bezpieczny szpital 2012", przygotowanym przez „Rzeczpospolitą" i Centrum Monitoringu Jakości w Ochronie Zdrowia, wzięły udział 254 placówki, które przesłały ankiety ze szczegółowymi odpowiedziami na pytania dotyczące sposobów zarządzania, wyposażenia placówek i leczenia pacjentów.

Zwycięskie 905 pkt

Tym razem naszą złotą setkę otwiera Wojewódzki Szpital Specjalistyczny z Białej Podlaskiej, który uzyskał w ogólnej punktacji 905 punktów na 1000 możliwych. Awansował z czwartego miejsca, które zajął w roku ubiegłym. Do tej pory nie udało się jednak pobić rekordu z 2007 roku, gdy zwycięzca uzbierał aż 922 punkty.
Lecznica z Białej Podlaskiej o włos wyprzedziła ubiegłorocznego zwycięzcę – Samodzielny Publiczny Szpital im. Jana Pawła II w Zamościu.
– Nie ukrywam, że konkurujemy, bo jesteśmy porównywalnymi jednostkami, obie są wojewódzkie. Dlatego bardzo jestem ciekaw, jak wypadliśmy tym razem – mówił nam dyrektor bialskopodlaskiej lecznicy Dariusz Oleński, nie znając jeszcze tegorocznych wyników rankingu.
Co roku marszałek województwa lubelskiego decyduje, do jakiej placówki wędruje buława lidera regionu pod względem opieki medycznej. Tym razem będzie miał mały kłopot, kogo wybrać – bo choć Zamość ustąpił najwyższego miejsca w złotej setce, jest jednak o oczko wyżej niż rywal w podrankingu jakości opieki medycznej niż konkurent z Białej Podlaskiej.
Takie zestawienie jakościowe jako podranking to nowość w naszym notowaniu. Biorąc pod uwagę same dane świadczące o obsłudze pacjenta (bez danych finansowych i administracyjnych), eksperci za najlepsze uznali Centrum Onkologii im. Franciszka Łukaszczyka w Bydgoszczy.
– Zgadzam się, że może to być nieco kontrowersyjne zestawienie, bo na przykład informatyka nie wchodzi do tej kategorii, a niewątpliwie wpływa na szybkość obsługi pacjenta, chcieliśmy jednak wyodrębnić te dane, które bezpośrednio wiążą się z kontaktem z chorym – wyjaśnia Michał Bedlicki z Centrum Monitoringu Jakości.
W złotej setce na trzeciej pozycji znalazło się natomiast Zachodniopomorskie Centrum Onkologii ze Szczecina.

Pacjenci zaskoczeni godnymi warunkami

Wśród szpitali publicznych monospecjalistycznych bezkonkurencyjny jest wciąż warszawski Instytut Hematologii i Transfuzjologii. Utrzymał pozycję lidera z ubiegłego roku.
– Miło jest czytać wpisy na różnych forach, że nasi pacjenci są zadowoleni i zaskoczeni, że w godnych warunkach mogą być leczeni i dochodzić do zdrowia – komentuje Witold Kmiotek, wicedyrektor ds. techniczno-administracyjnych Instytutu Hematologii i Transfuzjologii. W gronie najlepszych zabiegowych szpitali niepublicznych znów pierwsze miejsce zajęło samorządowe Pleszewskie Centrum Medyczne. Uzyskało najwięcej punktów – 909 – spośród wszystkich tegorocznych uczestników. To szpital, z którego wywodzi się obecna prezes NFZ Agnieszka Pachciarz.
– Sukcesu nie osiąga się w rok, my pracowaliśmy na niego kilkanaście lat – mówi prezes Pleszewskiego Centrum Tadeusz Stefaniak.
Placówce depcze po piętach Miedziowe Centrum Zdrowia z Lubina, które awansowało na drugie z szóstego miejsca.
Wchodące w jego skład przychodnie w Lubinie, Legnicy i Głogowie należące do KGHM i słynące m.in. z kardiologii co roku przyjmują ok. 40 tys pacjentów, negocjują z NFZ jedne z najwyższych kontraktów w Polsce i ostro inwestują – w ubiegłym roku aż 23 mln zł w modernizację obiektów i sprzęt medyczny.
Inwestycje to dobra droga, by awansować do ścisłej czołówki rankingu. Zachodniopomorskie Centrum Onkologii w Szczecinie (awans na trzecie miejsce w złotej setce) zanotowało prawdziwy skok jakościowy dzięki budowie kosztem 55 mln zł Centrum Diagnostyki i Terapii Nowotworów Piersi. – Dziś możemy się cieszyć z możliwości leczenia w warunkach na miarę XXI wieku – mówi Zbigniew Dudziński, wicedyrektor ZCO.
Przodującym szpitalem niezabiegowym pozostał Samodzielny Publiczny Zespół Gruźlicy i Choroby Płuc. – Tegoroczny ranking pokazuje, że najlepsze szpitale po prostu utrzymują swoje pozycje i dbają o to, by ich nie stracić, a placówkom nowym bardzo trudno jest doskoczyć do ich poziomu, nie ma tu spektakularnego debiutu w stylu tenisisty Jerzego Janowicza – ocenia Michał Bedlicki. Owoce realizacji długofalowych planów zbierają Wojewódzki Specjalistyczny Zespół Neuropsychiatryczny im. św. Jadwigi w Opolu i Szpital Chorób Płuc im. bł. Ojca Rafała Chylińskiego w Łodzi, które wskoczyły wśród szpitali niezabiegowych na drugie (Opole) i trzecie miejsce (Łódź). – To wynik sumy pozytywnych i wypracowanych zdarzeń – wskazuje Krzysztof Nazimek, szef WSZN w Opolu, dodając, że placówka nie ma długów od 1995 r.
Waldemar Kowalczyk, wicedyrektor ds. lecznictwa w łódzkiej placówce, też wskazuje, że szpital ma najlepsze wyniki finansowe w regionie, choć płaci swoim specjalistom „konkurencyjnie" i silnie inwestuje w obiekty i sprzęt.
Największy skok w rankingu – o 40 oczek – odnotowało Centrum Onkologii Ziemi Lubelskiej. Do złotej setki awansowały też dwa szpitale, których w ubiegłorocznym zestawieniu nie było. Wśród wszystkich uczestników, którzy nadesłali wypełnione ankiety, były 23 takie debiuty.
Zobacz pełne wyniki rankingu „Bezpieczny Szpital 2012"
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA