fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Podatki

Utrzymywanie zabytków warunkiem zwolnienia ich z podatku

Utrzymywanie zabytków warunkiem zwolnienia ich z podatku
Fotorzepa, Pio Piotr Guzik
Stara budowla może być wolna od podatku, jeśli jest należycie utrzymywana
W czasie wakacyjnych podróży często widujemy zabytkowe budynki – zarówno dobrze utrzymane, jak i popadające w ruinę. Te ostatnie, nawet jeśli mają właściciela, przynoszą wstyd lokalnym władzom. Samorząd może próbować różnych nacisków na właściciela, m.in. nakładając nań podatek od nieruchomości.

Pozorowanie remontu

Zabytki są zwolnione z tej daniny, ale pod warunkiem ich utrzymania i konserwacji, zgodnie z przepisami o ochronie zabytków (art. 7 ust. 1 pkt 6 ustawy o podatkach i opłatach lokalnych). Różne jednak bywa rozumienie tych zabiegów ratujących stan budynku. W rezultacie ani podatnik, ani gmina (która w tym wypadku jest organem podatkowym) nie mają pewności, co należy robić, by spełnić warunek utrzymywania go w dobrym stanie.
Czasem właściciel zabytkowego budynku ogranicza się do postawienia rusztowań i siatek zabezpieczających, usiłując przekonać gminę, że w ten sposób podjął „prace konserwatorskie" w rozumieniu ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami.
Taką sytuację rozstrzygnął Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z 3 października 2010 r. (sygn. I SA/Wa 2032/09).  Sam spór dotyczył nie tyle podatku, ile odmowy wydania zaświadczenia przez wojewódzkiego konserwatora zabytków. Sąd utrzymał w mocy tę odmowę, zauważając przy tym, że nie jest możliwe wydanie zaświadczenia, jeśli problematyka, której dotyczy żądanie strony, jest sporna.

Opinia konserwatora

Zdarza się jednak, że właściciele zabytkowych nieruchomości wygrywają spór o podatek od rudery z powodów proceduralnych. Tak się  stało w przypadku rozpatrywanym przez WSA w Gliwicach (sygn. I SA/Gl 828/09).
W wyroku z 17 lutego 2010 r. sąd stanął po stronie podatnika, kwestionując termin dokonywania oględzin i sporządzania ekspertyz zaniedbanego zabytku. Zauważył, że wymagane ustawą utrzymywanie i konserwacja zabytku powinny następować w roku podatkowym, którego dana decyzja podatkowa dotyczy. Tymczasem w rozpatrywanej sprawie gmina oparła się na zaświadczeniu konserwatora zabytków wydanym ponad rok wcześniej. Sąd zauważył, że konserwatorska kontrola powinna być przeprowadzana „w takim okresie roku poprzedzającego rok podatkowy (...), by odzwierciedlał on w miarę możliwości stan obiektu w co najmniej drugiej połowie roku kalendarzowego".
Zresztą konserwator zabytków nie musi w takich sprawach być alfą i omegą. Jak zauważył WSA w Szczecinie w orzeczeniu z 4 października 2007 r.(sygn. I SA/Sz 235/07), od opinii konserwatora zabytków nie przysługuje prawo odwołania. Można więc podnosić zarzuty wobec takiej opinii w postępowaniu podatkowym, a organ podatkowy (czyli gmina) musi się do nich szczegółowo odnieść. Sąd  przypomniał też, że w takich wypadkach można zasięgnąć opinii biegłego albo zwrócić się do konserwatora zabytków o wydanie opinii uzupełniającej, odpowiadającej na zarzuty podatnika.
masz pytanie, wyślij e-mail do autora, p.rochowicz@rp.pl

Opinia:

Łukasz Kuryło-Gołoś, doradca podatkowy w firmie Deloitte
W przepisach o podatku od nieruchomości dotyczących nieruchomości zabytkowych mamy do czynienia ze szkodliwą niespójnością pojęć użytych w ustawie podatkowej z pojęciami używanymi w przepisach o ochronie zabytków, choć do tych ostatnich odsyła ustawa o podatkach i opłatach lokalnych. W rezultacie podatnik nie ma pewności, czy wystarczająco starannie utrzymuje zabytkowy obiekt, by skorzystać ze zwolnienia z daniny. Z kolei organ nie ma mocnych argumentów, by nałożyć podatek, gdy zainteresowany prowadzi pozorną konserwację. Podobnych niejasności we wspomnianej ustawie jest znacznie więcej, co przemawia za jej gruntowną nowelizacją.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA