fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Wiadomości

PiS szykuje jesienne fajerwerki

Jarosław Kaczyński, Jadwiga Wiśniewska i Przemysław Wipler
Fotorzepa, Rafał Guz Rafał Guz
Partia Kaczyńskiego zaczyna marsz do centrum. Macierewicz odejdzie w cień, a błyszczeć ma program gospodarczy
Pod koniec sierpnia PiS zaprezentuje nowe oblicze. Zniknie kierowany przez Antoniego Macierewicza zespół smoleński, partia Jarosława Kaczyńskiego przedstawi za to pakiet ustaw i rozwiązań systemowych odnoszących się do aktualnych problemów społecznych.
– PiS diagnozuje, że jesienią nastąpi poważny kryzys, więc wycofanie Macierewicza będzie próbą pewnego pozycjonowania się przed nieuchronnymi wydarzeniami – uważa dr Rafał Chwedoruk, politolog.
Jak dowiedziała się „Rz", PiS swoje propozycje ma przedstawiać w formie happeningów i prezentacji. – Zależy nam, by z naszymi pomysłami przebić się do opinii publicznej w formie jasnego, wyraźnego komunikatu – mówi „Rz" członek Komitetu Politycznego PiS. – To będzie, używając terminologii piłkarskiej, „krótka piłka" i „ostre strzały na bramkę" – dodaje.
Jedną ze sztandarowych propozycji PiS będzie likwidacja Ministerstwa Skarbu Państwa. – Resort spełnił już swoją rolę. Chcemy, by kompetencje właścicielskie dotyczące tych spółek Skarbu Państwa, których nie sprywatyzowano zostały przekazane właściwym resortom – mówi „Rz" poseł PiS Przemysław Wipler.
Partia Kaczyńskiego zaproponuje natomiast powołanie Ministerstwa Energetyki i Klimatu. Miałoby realizować zadania związane z bezpieczeństwem energetycznym Polski, m.in. dywersyfikacją dostaw gazu czy sprawami gazu łupkowego. Politycy PiS twierdzą, że ich rozwiązania nie spowodują wzrostu zatrudnienia urzędników. – Przygotowaliśmy wyliczenia i ekspertyzy dotyczące tego, które departamenty i wydziały istniejących już resortów mogłyby zostać przesunięte do nowego ministerstwa – tłumaczy Wipler.
Nie jest to zresztą pomysł nowy, bo w listopadzie ubiegłego roku premier Donald Tusk zapowiadał skupienie odpowiedzialności za energetykę i klimat w jednych rękach. Na deklaracjach jednak się skończyło.
PiS będzie postulował też utworzenie „rejestru krewnych" funkcjonującego na zasadzie rejestru korzyści majątkowych. – Tak by był obowiązek publikowania przez członków władz państwowych, kto spośród członków rodziny zasiada w spółkach Skarbu Państwa i innych organach administracji państwowej – mówi „Rz" poseł PiS Dawid Jackiewicz.
Politycy PiS wrócą też do propozycji usunięcia z kodeksu karnego kontrowersyjnego art. 212 mówiącego o pomówieniu m.in. za pomocą mediów. Taka poprawka ma zostać złożona w trakcie prac od senackim projektem prawa prasowego.
– Trzeba skończyć z represjami za krytyczne wypowiedzi. Mamy wiele przykładów dowodzących, że ten zapis jest nadużywany i stosowany uznaniowo politycznie – ocenia Wipler.
PiS zamierza też zablokować rządowy projekt ograniczenia przysługującej twórcom ulgi podatkowej, tzw. uzysku. Dziś ulga wynosi 50 proc. uzyskanego przez twórców przychodu. Rząd chce jednak, by nie mogła ona przekroczyć w roku podatkowym 1/2 kwoty stanowiącej górną granicę pierwszego przedziału skali podatkowej (obecnie wynosi ona 85 258 zł). – Pomysł wycofania likwidacji „uzysku" to próba zasiania fermentu w środowiskach twórców uznawanych za tradycyjny elektorat PO – ocenia dr Chwedoruk. Ekspert uważa też, że blokada likwidacji ulgi na Internet to pomysł na podtrzymanie zauważalnej w młodym pokoleniu od dwóch lat tendencji rosnącej sympatii młodych do PiS.
– Partia chce wykroczyć poza swój tradycyjny ok. 30-proc. elektorat – mówi Chwedoruk. Zauważa, że skuteczność akcji będzie zależeć od formy przekazu i sytuacji społeczno-gospodarczej.
Masz pytanie, wyślij e-mail do autora, w.wybranowski@rp.pl
 

TV.RP.PL

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA